O Redaktorze

kp

  • Zeta Reticuli

    A ja wam mówię że to był świetny blef ze strony Trumpa. Gość wielokrotnie w trakcie swojej kariery biznesowej używał manipulacji, i innych dzikich zagrywek żeby stawiać się na odpowiedniej pozycji wyjściowej do negocjacji, dzięki czemu wygrywał negocjacje, jeszcze do niej nie przystępując. Teraz pokazał że to on decyduje w tym dialogu i że to nie on się stara o dialog z Koreą, jak to mogło wcześniej wyglądać, tylko zrobił takiego ‚drybla’ że nagle stanął za Kimem, który bezwiednie musiał się wypiąć. G.W.Bush użyłby swojego jedynego tricku jaki potrafił i wysłał by Marines, a ten skubany manipulant gra w szachy. Choć czasem blefowanie może wyjść bokiem i własną manipulacją można oberwać w pysk, to przynajmniej przez tego starego cwaniaczka nie jest nudno na arenie światowej.

© 2013-2018 wMeritum.pl, projekt i realizacja: Media Machine - Tworzenie stron www, pozycjonowanie, grafika i wiele więcej

REKLAMA