O Redaktorze

  • Zeta Reticuli

    Uczyć się języków i nie jeździć do kurortów. Ja się będę naśmiewał z każdego kto wydaje górę pieniędzy żeby posiedzieć w zatłoczonym hotelu przy basenie i na wycieczki jedzie wielkim autokarem z wyliczonym czasem. Więc Niemcy są również u mnie na celowniku:P Może jakaś gazeta albo portal opisze moją pogardę wobec nich? A spotykam ich często na świecie i zawsze zachowują się jak troglodyci, egoiści i buractwo ogólne, było by się z czego pośmiać. Jak bardzo trzeba chcieć kogoś upokorzyć żeby taki artykuł napisać? Problemem jest to że rok temu już Newsweek taki artykuł wystosował, więc może stwierdzili że skoro u nas wolno gardzić polakami, to u nich też można. Zdaję sobie sprawę z tego że po części to szczera prawda z ich strony, ale ogólnie jest chamstwem wyśmiewanie w ten sposób publicznie innego narodu.

    • Agnieszka Smydra

      W pełni się z Tobą zgadzam!

  • Renia

    To ja się wstydzę jak widzę na plaży stare ,grube Niemki jak bez krępacji w Polsce obnażą się na plaży ,a Niemcy bez krępacji pokazują co mają pod brzuchem. Co gorsze oni są z tego dumni,że są tacy wyluzowani, a to jest obrzydliwe. A co do języków to niedługo będą się uczyć arabskiego.

  • Prawdzic

    Niemieckie buractwo najlepiej widać w Toruniu, Szczecinie i w innych dużych miastach do których przyjeżdżają wycieczki ze starymi grubymi niemrami. Obnoszą się swoją niemieckością tak że z daleka słychać ich szfargolenie i widać wiekie grube dupska. Jak wchodzą do sklepu to jakby, byli u siebie, żądają aby obsługiwać ich zwracając się po niemiecku, bo 90% słowa nie powie nic w innym języku, bo to w większości tłumoki. Odnoszę wrażenie że słowa „przepraszam”, „dziękuję”, „proszę” w niemieckiej kulturze nie istnieją.
    Trafia mnie szlag jak traktują Polaków jak gorszych, a jesteśmy im równi, a nawet lepsi.

    • Paweł Dzik

      Jako studenciak pracowałem w marketach w Szczecinie ok 2009 roku i to o czym piszesz potwierdzam w 100%. Mnóstwo pretensjonalnych starych Niemców, jadą do innego kraju i dziwią się, że nie mogą płacić w euro. Jak chcą używać wózka, to oczywiście na siłę wbijają euro w otwór zamiast złotówek. Do wszystkich zwracają się po niemiecku, po angielsku nic nie potrafią, wiem, bo nie raz próbowałem coś wyjaśnić. Nie potrafią ustać w kolejce, rozłażą się, krzyczą. Niby taki bogaty kraj, niby euro, a sami ładują się w samochody i walą na plażę w Świnoujściu bo przecież po co mają u siebie wydawać 4 x więcej jak to samo mają 10 km na wschód, 10 km a może i 150 niektórzy jadą. Niby dumny naród, a jak chodzi o kasę to już do naszego ”zaścianka” nie taki obciach jechać. Oczywiście jak idą coś zjeść to całym stadem po 15-20 osób, włażą do lokalu i pełen luz – darcie mordy, śpiewy jakieś jak popiją. A co do artykułu – jak teraz mieszkam za granicą to brakuje mi właśnie jakiejś knajpy z typowym schabowym – wszędzie pełno jedzenia indyjskiego, chińskiego itd.

    • Jerzy Uchman

      Na takie a nie inne traktowanie Polacy ciężko pracują. Może te Niemcy są prostakami ale na Islandii nie przez nie zaczęto zamykać dokładnie domy, bać się wieczorem wyjść. Nawet polski gang tam działa. To samo robi się w spokojnej Norwegii. Jak myślisz świat tego nie widzi, ma z radością witać polskich chamów. Często pływałem i wiem jak w Marinie zachowuje się wiele polskich załóg, wstyd coś po Pokski piwiedzieć.

      • Hikaru Nakamura

        Jerzy Uchman! i wszystko jasne.

      • A.

        Głupoty piszesz, Jerzy. Mieszkam na Islandii, nikt nie zamyka domów z powodu Polaków, ogólna imigracja i turystyka wymusza stosowanie pewnych zabezpieczeń, a o Polskim gangu tutaj nie słyszałam – za to o litewskim, czy latynoskim, owszem.

  • MGR

    Niemcy są trupem jeśli wolą ciapatych terrorystów od Polaków.

  • Kamil .Wierzbicki

    Jeden ze znanych podróżników powiedział słowa których się trzymam …
    „Nigdy nie przepraszaj i nie wstydź się -nazwiska ,pochodzenia i wiary”
    Dlatego jestem dumny że jestem z tak walecznego narodu i nie wstydzę się ani wiary ani nazwiska 😁

    • Konrad Nędza

      No chyba że ktoś jest Niemcem

  • MGR

    „Ostrzegają przed disco-polo” hehe. Mrozi krew w żyłach.

  • Lucy Magda

    A co na temat Anglików? znam ich.. rzadko który zna, choćby odrobinę, jakiś język obcy. W odróżnieniu od Polski, Anglicy nie byli zmuszeni do uczenia się od najmłodszych lat rosyjskiego. I TYLKO rosyjskiego (większość z nas i tak miała ten język w głębokim poważaniu, i starało się, żeby ten język „zaliczyć” dla świętego spokoju). Potem, w LO lub technikum – oprócz rosyjskiego „dochodził” jakiś jeden język zachodni. Ale w szkołach nauka języka wyglądała tak, jakby wcale jej nie było. My nie znamy języków z takiego powodu, że zachód lekką ręką oddał nas pod łapę Rosji po wojnie… i mieli nas „gdzieś”: Oni się bogacii, a my – za sprawą Wielkiego Brata ubożeliśmy w zastraszającym tempie. Teraz zachód z nas szydzi? Powinni trzymać gęby zamkniete ze wstydu. A już na pewo Niemcy, które zniszczyły nasz kraj (a potem, do reszty, dokonał tego Wielki Brat, który to miał nam POMÓC po wojnie. Więc tak pomógł że wykradł wszystko, co jeszcze po wojnie zostało). Powinniśmy wysmiewać zachód, że tacy fałszywi, Poza tym oni są głupi ogólnie. Bo są specjalistami w jednej dziedzinie. a gdy zapytasz o coś innego – to szczęka im opada i nie wiedzę co powiedzieć. Anglicy na dodatek – mało,że nieuki, to jeszcze lenie, a nosy noszą wyżej niż dupy. Wszystko do czasu. Fortuna kołem się toczy….

  • Anna

    Tz. buractwo ” mozna spotkać w każdym narodzie . Niemcy nie sa tutaj wyjątkiem . Sama miała nie miła okazje mieć styczność z takimi ” burakami ” z Niemiec , którzy rozsiedli sie na naszych leżakach , na których były nasze ręczniki . W tym hotelu za ręczniki hotelowe trzeba było uiścić depozyt . I ” buracywu ” nie dało sie wytłumaczyć grzecznie , żeby zeszli z naszych leżaków i poszli sobie po swoje ręczniki . Oczywiście tez nie znali żadnego języka . Wielce oburzeni nie zamierzali ruszyc czterech liter z naszych leżaków . Nawet interwencja obsługi hotelowej nie pomogła . Wiec maz sie wk…ył i dosłownie wyrwał im te ręczniki spod buraczanych DE 😜😂 Wiec niech nie naśmiewają sie tak bo sami nie reprezentują arystokracji 😜😂😂

  • Damian

    Wolę jechać i jeść schabowego i słuchać disco polo niż Nowoczesne zachodnie islam party :) Wolę być Polakiem niż PRO zachodnim mieczakiem który jak widzi muzułmanów ucieka.

  • Izabela Karolina Chytra

    Hahah lepszy MC od schabowego…żal..grube świnie😂😂

  • Izabela Karolina Chytra

    Pracuje przy granicy Polsko -Niemieckiej i uważam że większego bractwa od tego nasienia nie widziałam…tylko MC ,zero domowych obiadow , kultury brak …a już nie wspomnę o higienie osobistej…

  • Beata Anna

    najpierw tworzyli getta żydowskie teraz polskie strefy. współczuję.

  • hd

    Głupoty koles pisze. Przez fale emigracji Polacy bardzo dobrze poznali jezyki obce. Akurat teraz siedze w hotelu pelnym niemcow i jeszcze jakos nie slyszalem zeby odzywali sie do obslugi czy kogokolwoek w innym jezyku niz niemiecki. To propaganda ktora ma wymusoc na tych mniej rozgarnietych chec przyjecia uchodzcow. Polska jest wspanialym krajem dosc kompleksow.!

  • Ryszard S

    Nie zamienię disco-polo i schabowego na gołe niemieckie du….y,bekanie przy byle okazji,i głośne niemieckie i francuskie /niestety też/ pierdzenie/ czyli mówiąc kulturalnie; bączkowanie.To na razie tyle w temacie.

  • qwas

    Może Ci porządni Niemcy zapłacili by wreszcie kontrybucje dla Polski za przegraną wojnę i wypłacili odszkodowania za zniszczenia, które u nas poczynili podczas ataku na nasz kraj. Zobaczmy jacy wtedy będą bogaci. To oni chcą żeby wszyscy mówili w ich języku, germanizacja. Dziwnym trafem jakoś polska według większości świata polska została ostatnim bezpiecznym państwem w europie. Może islamiści rozprawią się z nimi i odpłacą za II wojnę.

© 2013-2017 wMeritum.pl, projekt i realizacja: Media Machine - Tworzenie stron www, pozycjonowanie, grafika i wiele więcej