O Redaktorze

Damian Zieliński

Politolog. Zainteresowania: polityka, muzyka, sport.

  • Radosław Kowalewski

    Nie kupować u Niemców i tyle

    • Zeta Reticuli

      Ale to nie tylko w Niemieckich sklepach…Tesco jest Brytyjskie…poza tym w GB w polskich sklepach nawet produkty polskie bywają tańsze niż te produkty u nas…gdzie tu sens i logika? Już ktoryś artykuł z rzędu czytam o tym i w żadnym nie podano powodu takiego zjawiska…czy nikt nie pyta o to? Może by tak ktoś sie wziął i jako przedstawiciel mediów zapytał u źródła.

      • Konsi

        Skoro ludzie siedzą cicho i rwą się do marketów to po co obniżać ceny ;) ?

        • Zeta Reticuli

          Tyle że mniejsze lokalne sklepy mają trudne życie, więc albo padają, albo ledwo przędą. Jakby było ich więcej na jednym miejscu sądzę że więcej ludzi by je odwiedzało, ale jako że one juz kiedyś popadały, to ludzie się przyzwyczaili że kupuje sie w marketach i teraz nawet jak coś się otworzy to mało klientów ma…i koło się zamyka. A z marketami to u nas przesada jest. Mam w mieście takie miejsce w którym jedna biedronka od drugiej oddalona jest jakieś 3 min pieszo…A u mnie na osiedlu marketów w obrębie 10 min pieszo jest 7.

        • Elenea

          Ale to robia sami Polacy tutaj kazdy chce zarobic krocie od hurtownika po dostawce i reszta,,,,,Zanim dojdzie do konsumenta to cena jest wysrubowana..

  • Xxx

    Co to za roznica jak my zarabiamy 4-5 razy mniej a placimy tyle samo?

    • Slavek Bizarre

      I to jest odpowiedz na powyzsze pytanie. Mozna rozmawiac tylko i wylacznie o cenach proporcjonalnych do zarobkow. We francji minimalne wynagrodzenie wynosi 1340Euro, wiec wartaloby zapytac raczej ile za takie wynagrodzenie mozna sobie tego masla cey orzechow nakupic, inaczej to bez sensu, szkoda sie wogole szmotac!

  • Mart

    Masło lidl uk 1,19 około 6 złotych Polska 11 zł dlaczego nikt nic nie robi jak ludzie na emeryturze maja kupic sobie leki Często oddając polowe renty jest to przerażajace jak starsi ludzie odmawiają leków a by przetrwać w tej dżungli

    • Ar2rgb

      Bo w Polsce polityka polega tez na sprzedazy ” wciskaniu” lekarstw dla ludzi o niewielkiej wiedzy, ktore tak naprawde by pomogly a czym wiecej czy 80% z nich jest na tak naprawde potrzebna zeby wyzdrowiec.
      Popyt= sprzedaz
      Sa tez tansze zamienniki, ktore nie sa tak drogie a sa wciskane w pl pod lade ze wzgledu na mniejszy kapital firmy farmaceutycznej i nie jest ich stac na wysylanie DOKTORKOW na wycieczki :)

  • Stefan Kuwik

    przyczyna, moim zdaniem jest dość złożona. po pierwsze chciwość handlowców, ale w małych rdzennie polskich sklepach ceny są jeszcze wyższe. no ale jak byle jaki właściciel budy z warzywami po 3 mieś. trwania „biznesu” musi jeździć drogim wozem , to co tu się dziwić. po drugie, ale w związku z pierwszą przyczyną, gdy można kogoś wyzyskiwać wiedząc że ten ktoś nie ma wyjścia , to dlaczego nie. moralność w tym względzie nie istnieje. inną przyczyną jest nasze prawo handlowe i konsumenckie które stawia konsumenta na z góry straconej pozycji w starciu z sprzedającym. sprzedawcy doprowadzają każdy spór do fazy sądowej, wiedząc jak działają u nas sądy. jestem np. przeciwny regulowaniu cen odgórnie , ale w naszej konkretnej sytuacji i w określonych asortymentach nie widzę innej drogi. oczywiście podniesie sie od razu wrzask o faszyzmie itp. ale ja bym sie tym nie przejmował. sieci handlowe straszą ciągle wycofaniem się z naszego rynku, ja bym zaryzykował , niech się wycofują , gdzie znajdą takich głupich którzy tak dają sie kantować. no ale tak jak w wypadku podatku od obrotów , od razu polecą na skargę do komisji europejskiej. i tutaj widać jak działa ta komisja , jakie lobby tam rządzi. w większości krajów starej unni taki podatek jest płacony i sieci płacą potulnie, ale u nas to od razu zagrożenie dla wolnego handlu. widzimy jak wydawałoby się małe sprawy wpływają na wielką politykę i jakie są prawdziwe intecje unii europejskiej. przyjęli nas byśmy byli rynkiem zbytu dla ich towarów i nic więcej

  • Cyryl Boryczko

    Manipulacja jak stodoła. Ciekawe czym się kierował autor tego rzekomego „porównania” wybierając produkty. Jest oczywiste i naturalne, że niektóre będą droższe u nas, a tańsze zagranicą i odwrotnie. Zrobiłem eksperyment i porównałem pierwszy z brzegu produkt, jaki mi przyszedł do głowy. Wszedłem na brytyjskie Tesco sklep on-line i na polskie Tesco też sklep on-line. Pierwsza lepsza kategoria z góry – napoje gazowane, kliknęło mi się na Pepsi Max 2L. W GB – 1,5 GBP = 7,17 PLN według dzisiejszego kursu. W Polskim Tesco 4,69 PLN. Czyżby więc autor porównania celowo dobierał produkty, które są u nas droższe, żeby udowodnić tezę o zdzierstwie zachodnich korporacji w Polsce? na dowód linki do obydwu produktów. https://www.tesco.com/groceries/product/details/https://ezakupy.tesco.pl/gro…/pl-PL/products/2003000027266

    • Przemysław Kucharski

      To nie jest manipulacja, osobiście pracowałem w Wielkiej Brytanii,Niemczech,Holandii,Francji i Belgii. Ceny w krajach Unii Europejskiej ( po jakimkolwiek przeliczniku walut ) są mniejsze niż w Polsce na te same produkty.Dodam że jakość tychże produktów różni się odczuwalnie,na zachodzie Europy jest lepsza jakość a w Polsce gorsza.Podam kilka moich przykładów:Dezodorant FA Sport w niemiecki Kauflandzie 1 euro a w polskim 8 złotych, czekolady mleczne w Niemczech 0,35 euro a w Polsce minimum 2 złote ( czekolada w Polsce ma smak wazeliny technicznej ) również słodycze,mięso i nabiał są droższe w marketach w Polsce niż na zachodzie. Również odzież i obuwie . Bawełniane kodzulki ,spodnie i bluzy lepszej jakości sa w Belgii ,Francji i Wielkiej Brytanii za 3 euro lub funty a w Polsce trzeba zapłacić za gorszej jakości 20-30 złotych.

      • Barbara Anna Flak

        to nie jest manipulacja , w niemczech jest wolny rynek i sklepya same ustalaja ceny , w Polsce ceny ida od gory wiec pewne produkty sa drozsze niz w niemczech , jak w Polsce bedzie wolny rynek tez moze byc taniej , w niemczech mieszkania sa bardzo drogie za mieszkanie dwupokojowe placi sie juz od 400 euro wzwyz w polsce wynosi to 1600 zl przeliczajac x 4 , mieszkanie o pow. ok 60m2 . im wieksze tym drozsze , prad tez jest drogi 160 euro mieszkanie na dwie osoby tj 840 zl polskich , czy o tym ktos pomyslal ? ze pieniadze wszedzie jednakowo sie wydaje obojetnie czy to Polska czy Niemcy , kazdy chcial by tanio a transport tez kosztuje albo ktos mysli ze czlowiek ktory to transportuje czyli przewozi z kraju do kraju pracuje za darmo ?

      • Przemoo

        Nie zgadzam sie. Mieszkam w Czechach czechach i tutaj mięso nabiał jest o wiele droższy niż w Polsce. Kurczak 1 kg 70 KC co daje nam https://nakup.itesco.cz/groceries/cs-CZ/products/2001012124188
        11.20 zł za kg na Polskie za to w Polsce https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003005122799
        6.99 za kg

        To tylko jeden z przykładów mogę podać znacznie wiecej. Wiec nie placzcie cebulaczki jak was duma polska…

    • Paweł Lipiński

      Co ty pier…..? A ty co? Bogaty z domu? Wybrane produkty czy nie, tak nie powinno byc wogole. A z jakiej racji mamy przepłacać skoro zarabiamy 1 dezodorant na godzinę pracy? Oni mogą kupic ich kilka….A tak
      wogle gosciu to kto ty kurwa jestes?? I po czyjej stronie stoisz??

  • Piotr Nowak

    to nie od dzisiaj wiadomo Lidl Niemcy i Polska, wiele jest takich produktów….dlatego zacznijmy jeździć do niemiec po normalne zakupy :D

© 2013-2017 wMeritum.pl, projekt i realizacja: Media Machine - Tworzenie stron www, pozycjonowanie, grafika i wiele więcej

REKLAMA