Znaleziono dzika zwieszonego na drzewie. Mnożą się hipotezy [FOTO]

Fot. Facebook.com/Kurow24

Dwa dni temu w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie wiszącego na drzewie dzika. Ma ono być dowodem na zrzucanie zarażonych zwierząt z samolotu lub śmigłowca. Zdjęcie budzi jednak pewne wątpliwości.

W drugiej połowie czerwca pojawiła się informacja, iż w miejscowości Wygnańce w powiecie chełmskim znaleziono dzika, który był zaczepiony o gałąź wysoko na drzewie. Mieszkańcy powtarzali, iż pomimo wysokich temperatur, zwierze było zamrożone i zarażone wirusem ASF. Informacja szybko obiegła całą okolicę. Wiele osób twierdziło, że ktoś zrzucił zwierzę z helikoptera lub samolotu. Mieszkańcy zaczęli też podejrzewać, iż za wszystkim stoją „wrogowie polskiej gospodarki”.

„Super Tydzień Chełmski” informuje, że nawet część miejscowych radnych jest przekonanych, że plotka o zrzuconych zakażonych dzikach jest prawdziwa.

Do tego powtarzano słowa ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, który w grudniu 2017 roku miał powiedzieć, że za epidemię wirusa może odpowiadać celowe działanie. Sprawę dzika na gałęzi stanowczo zdementowały służby weterynaryjne. Przyznały one, że owszem martwe dziki są znajdywane na tym terenie, jednak na ziemi a nie na drzewach.

-„Pierwszy raz słyszę taką historię. Z samolotów była zrzucana jedynie szczepionka na lisy. Może gdzieś, kiedyś był taki przypadek, że na terenach zalewowych podniósł się poziom wody i ciało dzika zaczepiło się na o drzewo, tego nie wiem. U nas nikt takiego zdarzenia nie zgłosił – mówi Agnieszka Lis, powiatowy lekarz weterynarii w Chełmie w rozmowie z Super Tygodniem Chełmskim.

Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, mające być dowodem na prawdziwość informacji o zrzucaniu zarażonych zwierząt.

Jak zauważa portal lublin112.pl, autentyczność fotografii budzi poważne wątpliwości. „Patrząc na rozwijającą się dopiero roślinność, mogło ono zostać wykonane wczesną wiosną, np. w kwietniu a nie w czerwcu, do tego potężne zwierzę, które niejednokrotnie potrafi ważyć nawet 100 kg, jest zaczepione na niewielkich gałęziach młodego drzewa, które to raczej by nie utrzymało takiego ciężaru” – czytamy na portalu.

Źródło: lublin112, Facebook.com