wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

LOTTO Ekstraklasa: Demolka w Gdańsku. Lechia rozbiła Jagiellonię w arcyważnym spotkaniu

18 maja 2017
LOTTO Ekstraklasa: Lechia wygrywa rzutem na taśmę z Koroną Kielce

W pierwszym z dwóch szlagierowych spotkań 34. kolejki LOTTO Ekstraklasy, Lechia Gdańsk pokonała na własnym terenie Jagiellonię Białystok 4:0. Autorem trzech goli był portugalski napastnik Biało-Zielonych – Marco Paixao. Wynik ustalił w 89. minucie Lukas Haraslin.

Pierwsze minuty pojedynku Lechii z Jagiellonią upłynęło pod znakiem dominacji zespołu gości. Jagiellonia zdecydowanie bardziej ruszyła do ataku w początkowych fragmentach. W 9. minucie groźny strzał oddał Fiodor Cernych, lecz tę próbę Duszan Kuciak wybił na rzut rożny. Jednak to Lechia objęła w 17. minucie prowadzenie. Gordon sfaulował w polu karnym Sławomira Peszkę. Jedenastkę na gola zamienił Marco Paixao i przybliżył Lechię do gry w europejskich pucharach. Podopieczni Piotra Nowaka poszli za ciosem i po 25. minutach prowadzili już dwoma golami. Strzelcem drugiego gola również z rzutu karnego był Marco Paixao. Biało-Zieloni do końca pierwszej połowy kontrolowali sytuację i prowadzili dwubramkową przewagą.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego mocnego uderzenia ze strony Lechii. W 48. minucie Sławomir Peszko dograł do Marco Paixao, a Portugalski snajper z kilku metrów kompletuje swojego hat-tricka przeciwko „Jadze”.  Po utracie trzeciego gola piłkarze Jagiellonii próbowali się jeszcze poderwać do ataku, lecz nie trwało to zbyt długo. W końcówce spotkania ponownie na boisku rządziła tylko i wyłącznie Lechia. Gospodarze nie mieli większych problemów z obroną korzystnego dla siebie wyniku. Wynik na 4:0 ustanowił Słowak Lukas Haraslin w 89. minucie. Słowak na raty strzelał na bramkę Jagiellonii, lecz jego już druga próba zakończyła się powodzeniem. Lechia Gdańsk dzięki zwycięstwu nad Jagiellonią przybliża się do miejsca gwarantującego grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Czytaj także: LOTTO Ekstraklasa: Lechia pewnie pokonała Górnik Łęczna i wraca na fotel lidera

Fot. Lechia.net

Tagi Ekstraklasajagiellonialechiapiłka nożnasport

© 2013-2026 wMeritum.pl