Departament Stanu USA wydał ostrzeżenie przed planowanym na 11 listopada Marszem Niepodległości. Podobny komunikat wydała Ambasada Stanów Zjednoczonych w Polsce. W oświadczeniu zawarta jest między innymi informacja o hasłach wymierzonych w mniejszości.
Na ten moment trudno przewidzieć jak popołudnie 11 listopada będzie wyglądało w Warszawie. Wszystko przez zamieszanie związane z organizacją Marszu Niepodległości. Najpierw wydarzenie zostało zakazane przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, a następnie zakaz został cofnięty przez Sąd Okręgowy. W między czasie na tej samej trasie zorganizowany został państwowy marsz pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy, który ma pierwszeństwo nas innymi zgromadzeniami.
Z powodu Marszu Niepodległości ostrzeżenie dla obywateli Stanów Zjednoczonych podróżujących do Polski wydał tamtejszy Departament Stanu. „11 listopada, w związku z polskim Dniem Niepodległości, będzie miało miejsce szereg wydarzeń. Od gmachu Sejmu do Wybrzeża Szczecińskiego przejdzie marsz. W poprzednich latach miały miejsce brutalne scysje pomiędzy manifestantami i kontrdemonstrantami” – czytamy.
https://twitter.com/TravelGov/status/1060557830695145472
Czytaj także: Powstańcy na profilowe!
Oświadczenie w podobnym tonie wydała Ambasada USA w Polsce. „W 2017 roku w marszu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości wzięło udział ponad 50 tysięcy osób. W poprzednich latach niektórzy uczestnicy marszu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości nieśli transparenty, rzucali race i skandowali hasła wymierzone w mniejszości rasowe, seksualne i religijne. Miały także miejsca starcia między uczestnikami marszu oraz demonstrantami z kontrmanifestacji” – czytamy.
Ambasada poinformowała również o trasie, którą ma przejść marsz. „Jeśli tegoroczny marsz Stowarzyszenia Marsz Niepodległości odbędzie się, ma się on rozpocząć przed budynkiem Sejmu w pobliżu Pomnika Armii Krajowej i Podziemnego Państwa Polskiego. Uczestnicy przejdą stamtąd do Ronda Dmowskiego, a potem Alejami Jerozolimskimi i Wybrzeżem Szczecińskim udadzą się na Stadion Narodowy” – informuje Ambasada USA.
Co Oni w tej Ambasadzie USA?
Że hasła rasistowskie? Że wymierzone w mniejszości religijne?
Że starcia między manifestantami? Że macie omijać tłumy? Że macie unikać trasy marszu?
Ej! U nas tak wyglądają rodzinne spacery.
Tak nasz Pan Premier mówi. I Pan Prezydent też. pic.twitter.com/UHqcB8VY0b— Bartosz Arlukowicz (@Arlukowicz) November 8, 2018
Czytaj także: Sąd uchyla decyzję Hanny Gronkiewicz-Waltz! Co dalej z Marszem Niepodległości?
