wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Ukradł psa, bo… chciał go wyprowadzić na spacer

1 września 2021
Ukradł psa, bo… chciał go wyprowadzić na spacer

fot. Policja Pruszków

Policjanci z Pruszkowa zatrzymali 24-latka, który ukradł psa przywiązanego na smyczy przed sklepem. Zatrzymany miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Usłyszał już zarzut kradzieży, za którą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Pies wrócił do właścicielki.

Dyżurny pruszkowskiej komendy odebrał zawiadomienie o ujęciu mężczyzny, który ukradł psa w Piastowie na ul. Wysockiego. Na miejsce zgłoszenia wysłano patrol, który zastał dwie kobiety oraz mężczyznę. 

Czytaj także: Narzeczeni zginęli dzień przed weselem. Tragedia w Wielkopolsce

Mundurowi ustalili, że pies został przywiązany przed sklepem, gdzie czekał na właścicielkę. W pewnym momencie podszedł do niego mężczyzna, który zapalniczką przepalił smycz i oddalił się z psem w kierunku ul. Wojska Polskiego. Jedna  z kobiet ujęła 24-latka, odebrała mu psa i wezwała patrol. Na miejscu zdarzenia zjawiła się także właścicielka czworonoga.

Policjanci  podczas czynności z mężczyzną wyczuli silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 2,6 promila. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. 

Czytaj także: Łukaszenka: Rosja dostarczy Białorusi ogromną ilość uzbrojenia

Po wytrzeźwieniu 24-latek usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał i dobrowolnie poddał karze. Tłumaczył, że ukradł psa, bo chciał wyprowadzić go na spacer. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źr. Policja Pruszków

Tagi piesPruszków

© 2013-2026 wMeritum.pl