wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Ukraiński dyrygent nie żyje. Nie chciał grać dla Rosjan, więc urządzili mu piekło

17 października 2022
Ukraiński dyrygent nie żyje. Nie chciał grać dla Rosjan, więc urządzili mu piekło

fot. facebook/Dalia Stasevska

Jak informuje ukraińskie ministerstwo kultury, nie żyje ukraiński dyrygent Jurji Kerpatenko. Gdy okupujący Chersoń Rosjanie zażądali, aby wziął udział w koncercie, odmówił. To skończyło się wyjątkowo tragicznie, bo rosyjscy żołnierze nie okazali litości.

Ukraińskie ministerstwo kultury poinformowało, że dyrygent odmówił współpracy z Rosjanami. Nie zamierzał wystąpić w szykowanym przez nich propagandowym koncercie. „W zamyśle okupantów miał być demonstracją tak zwanej 'poprawy spokojnego życia’ w Chersoniu” – informuje resort.

Jak podają media, na koncercie, który odbył się 1 października, miała wystąpić orkiestra kameralna Gileja, której Kerpatenko był głównym dyrygentem. Ponadto pełnił tę funkcję w chersońskim Teatrze Muzyczno-Dramatycznym im. Mykoły Kulisza.

Czytaj także: Rosyjski dron uchwycony na zdjęciu w Kijowie tuż przed wybuchem. „Na jednym wraku był napis” [FOTO]

Śmierć Kerpatenki wstrząsnęła artystami. „Historia Rosji narzucającej politykę 'dostosuj się lub zgiń’ wobec artystów nie jest niczym nowym. Ma historię, która rozciąga się na setki lat” – napisała w mediach społecznościowych poruszona fińsko-ukraińska dyrygentka Dalia Stasewska.

„Wiemy, że rosyjski reżim poluje na aktywistów, dziennikarzy, artystów, liderów społeczności i każdego, kto jest gotów przeciwstawić się okupacji” – stwierdziła Wiktoria Amelina, ukraińska powieściopisarka. „Jednak nawet znając obecny schemat i historię, nie możemy i – co ważniejsze – nie powinniśmy przyzwyczajać się do słuchania o kolejnych brutalnych morderstwach światłych, utalentowanych, odważnych ludzi, których jedyną winą było bycie Ukraińcem” – dodała.

Źr. Interia

Tagi chersońrosjaniewojna na Ukrainie

© 2013-2026 wMeritum.pl