Iran mierzy się z poważnymi konsekwencjami trwających ataków. Według władz w Teheranie, szczególnie dotknięta została infrastruktura odpowiedzialna za dostawy wody i energii.
Minister energii Abbas Aliabadi poinformował, że skutki uderzeń są bardzo poważne i obejmują kluczowe elementy systemu zaopatrzenia kraju. – Kluczowa infrastruktura kraju w sferze wody i elektryczności doznała poważnych strat w wyniku terrorystycznych i cybernetycznych ataków przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i reżim syjonistyczny – powiedział.
Z przekazanych informacji wynika, że celem były liczne instalacje związane z przesyłem i uzdatnianiem wody. W efekcie część systemu dostaw została poważnie zaburzona, co może mieć długofalowe skutki dla funkcjonowania państwa.
Skala zniszczeń nie ogranicza się jednak wyłącznie do infrastruktury strategicznej. Irański Czerwony Półksiężyc przekazał, że uszkodzonych zostało ponad 81 tysięcy obiektów cywilnych — od budynków mieszkalnych, przez szkoły, po placówki medyczne i pojazdy.
Wśród zniszczonych obiektów znalazł się również szpital w Ahwaz, położonym w południowo-zachodniej części kraju. Jednocześnie należy podkreślić, że przedstawiane dane pochodzą od strony irańskiej i nie zostały niezależnie potwierdzone. Obecna sytuacja to efekt eskalacji konfliktu, który nasilił się pod koniec lutego, gdy siły USA i Izraela rozpoczęły naloty na terytorium Iranu. Teheran odpowiedział działaniami odwetowymi, atakując cele przeciwników oraz infrastrukturę w regionie Zatoki Perskiej.
