Podczas piątkowych obrad Sejmu doszło do napiętej sytuacji, która na chwilę zakłóciła przebieg posiedzenia. W centrum zamieszania znalazł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Między kolejnymi głosowaniami polityk udzielał wywiadu dziennikarzom bezpośrednio na sali plenarnej. Taka sytuacja spotkała się z natychmiastową reakcją prowadzącego obrady marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Marszałek przerwał obrady i zwrócił uwagę zarówno mediom, jak i ministrowi: „Przepraszam państwa, przepraszam na chwilę. Halo, państwo dziennikarze, panie ministrze!”. Po chwili jasno podkreślił zasady obowiązujące w Sejmie: „Panie ministrze, udzielenie wywiadów jest poza salą sejmową”.
Gdy sytuacja nie została od razu uporządkowana, marszałek podjął bardziej zdecydowane kroki i polecił ministrowi opuścić salę: „Panie ministrze, proszę opuścić salę sejmową”. Decyzja ta spotkała się z aprobatą części posłów, co było słychać w postaci braw na sali. Żurek podporządkował się poleceniu i opuścił miejsce obrad, po czym Sejm wrócił do dalszej pracy.
![Czarzasty wyrzucił Żurka z sali sejmowej. Niecodzienna sytuacja podczas obrad [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zurek.jpg)