Jedna osoba zginęła, a znany bokser Łukasz Różański został ranny w porannym wypadku na trasie S19 w Trzebownisku (Podkarpackie). Doszło tam do zderzenia trzech samochodów. Według wstępnych ustaleń policji, jeden z kierowców poruszał się pod prąd.
Policja w Rzeszowie informuje o koszmarnym wypadku na trasie S19 w Trzebownisku (pow. rzeszowski). Do zdarzenia doszło po godz. 9:00.
Funkcjonariusze ustalili wstępnie, że kierowca Hyundaia jechał pod prąd w stronę Rzeszowa. Najpierw zderzył się z prawidłowo jadącą lawetą, a następnie uderzył w Lexusa.
„Hyundai wpadł na bariery oddzielające pasy ruchu, po czym auto zapaliło się” – przekazała asp. Joanna Banaś z rzeszowskiej policji cytowana przez RMF FM. 49-letni kierowca tego samochodu zginął na miejscu.
Do szpitala trafił 39-letni kierowca Lexusa. Mężczyzna doznał obrażeń, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak podaje nowiny24.pl, to Łukasz Różański – utytułowany zawodnik Stali Rzeszów, mistrz Polski w wadze ciężkiej i były czempion World Boxing Council.
Przeczytaj również:
- Czarzasty wyrzucił Żurka z sali sejmowej. Niecodzienna sytuacja podczas obrad [WIDEO]
- Albański piłkarz rozwścieczył Polaków po meczu. Chodzi o jego wywiad
- Tusk sugeruje, że Nawrocki chciał wysłać wojsko na Bliski Wschód. „Premier ma dobre źródła informacji”
Źr. RMF FM
