Ekstrawaganckie wystąpienie Donalda Trumpa na Future Investment Initiative, saudyjskiej konferencji biznesowej. Jego słowa odbiły się szerokim echem.
Podczas swojego wystąpienia Trump wypowiadał dość kontrowersyjne stwierdzenia. Mówił m.in. o Cieśninie Ormuz, której… „zmienił” nazwę. Następnie sugerował zaś, że to jedynie pomyłka i przejęzyczenie.
– Będą musieli otworzyć Cieśninę Trumpa. Przepraszam, Ormuz – powiedział amerykański prezydent, czym wzbudził niemałą konsternację wśród osób obecnych na sali. Trump odniósł się także do kwestii pokojowej Nagrody Nobla.
– Wiecie, wtedy gdy nie dostałem Pokojowej Nagrody Nobla. Musicie zrozumieć, nic mnie to nie obchodzi. Norwegia straciła mnóstwo na wiarygodności. Zatrzymałem osiem wojen. Zatrzymywanie wojen — myślę, że robię to najlepiej. Prezydent Putin zadzwonił do mnie i powiedział: „Nie mogę uwierzyć, że zatrzymałeś tę!” – oznajmił.
Trump nie bawił się w dyplomację. W pewnym momencie wskazał następny cel USA. Okazuje się, że… będzie to Kuba. Trump powiedział to wprost. – Kuba będzie następna, tak a propos. Ale nie mówcie, że wam powiedziałem. Kuba będzie następna – oznajmił.
