Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do kontrowersyjnego incydentu w polskim Sejmie, publikując oficjalne oświadczenie. Reakcja dotyczyła zachowania posła Konfederacji Konrada Berkowicza podczas jego wystąpienia na mównicy.
W trakcie przemówienia polityk zaprezentował zmodyfikowaną flagę Izraela, na której w miejscu Gwiazdy Dawida umieszczono swastykę – symbol nazistowski kojarzony z czasami Holokaustu.
Izraelska dyplomacja nie pozostawiła tej sytuacji bez komentarza. W komunikacie podkreślono: „Stanowczo potępiamy odrażający czyn, jakim było zbezczeszczenie pamięci o sześciu milionach Żydów zamordowanych pod rządami nazistów poprzez umieszczenie nazistowskiej swastyki na fladze Izraela przez polskiego posła Berkowicza – i to właśnie w Dzień Pamięci o Holokauście w Izraelu”. Dodano również: „Trudno wyobrazić sobie większą pogardę wobec Holokaustu niż ten oburzający czyn”.
Resort zwrócił się także do polskich władz i polityków z oczekiwaniem zdecydowanej reakcji. – Oczekujemy, że wszyscy polscy przywódcy potępią ten przerażający czyn w najostrzejszych słowach – zaznaczono w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Jednocześnie izraelskie MSZ pozytywnie oceniło dotychczasowe reakcje ze strony części polskiej sceny politycznej, w tym krytykę wyrażoną przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz stanowisko polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
