Polski przedsiębiorca Zygmunt Solorz spotkał się 10 kwietnia z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Wirginii, gdzie rozmowy dotyczyły potencjalnej współpracy inwestycyjnej w kluczowych obszarach nowoczesnej gospodarki. Do spotkania doszło w Trump Winery w Charlottesville, a biznesmenowi towarzyszyła żona Justyna Kulka oraz współpracownik.
Jak wynika z przekazanych przez „Puls Biznesu” informacji, głównym tematem rozmów były inwestycje w energetykę, rozwój sztucznej inteligencji oraz projekty związane z sektorem kosmicznym. To obszary, które mają odgrywać istotną rolę w dalszym rozwoju współpracy gospodarczej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
W oficjalnym komunikacie Solorz podkreślił znaczenie relacji z USA i kierunek planowanych działań: „Wyraziłem prezydentowi Trumpowi uznanie dla jego wizji i przywództwa oraz zamiar dokonania znaczących inwestycji w Stanach Zjednoczonych, niekwestionowanym centrum innowacji technologicznych. Współpraca w dziedzinie energetyki, sztucznej inteligencji i kosmosu ma ogromny potencjał, aby napędzać wzrost gospodarczy w obu naszych krajach. Jestem dumny, że mogę pomóc w zawieraniu nowych umów, które wzmocnią więzi między USA a Polską na kolejne pokolenia”.
Spotkanie wpisuje się w szersze działania biznesmena związane z budowaniem relacji inwestycyjnych za oceanem. Już wcześniej, w grudniu, prowadził rozmowy z przedstawicielami administracji amerykańskiej dotyczące współpracy gospodarczej i możliwych partnerstw.
Ważnym elementem tych działań są również kontakty z sektorem nowych technologii. Solorz spotkał się m.in. z Samem Altmanem, szefem OpenAI, aby omówić rozwój infrastruktury sztucznej inteligencji w Polsce – w tym budowę centrów danych oraz zapewnienie odpowiednich źródeł energii dla ich funkcjonowania.
