Niedźwiedź zaatakował kobietę w lesie w podkarpackiej gminie Bukowsko. Jak informuje Polsat News, spacerowała tam z dorosłym synem i według niepotwierdzonych jeszcze informacji zbierała poroże. Władze wydały oficjalne ostrzeżenie.
Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartek w lesie w miejscowości Płonna. Około godziny 10.30 służby otrzymały informację, że niedźwiedź zaatakował w lesie kobietę.
Do ataku doszło w lesistym trudno dostępnym terenie. Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy z policjantami. Niestety okazało się, że na ratunek było już zbyt późno. Niedźwiedź zadał zbyt ciężkie obrażenia.
„Strażacy byli na miejscu pierwsi z policjantami. Ze względu na uszkodzenie ciała, odstąpili od czynności medycznych. Po godzinie 12 ratownicy medyczni stwierdzili już zgon kobiety” – przekazał st. kpt. Paweł Giba ze straży pożarnej w Sanoku, cytowany przez Polsat News.
Władze gminy wydały oficjalny komunikat po tragedii. „W związku ze śmiertelnym atakiem niedźwiedzia na kobietę w miejscowości Płonna (gmina Bukowsko), zwracamy się z pilną prośbą do wszystkich mieszkańców oraz osób przebywających w okolicy o bezwzględne powstrzymanie się od wchodzenia do pobliskich terenów leśnych oraz nieprzyjeżdżanie na miejsce zdarzenia” – poinformowała gmina Bukowsko w mediach społecznościowych.
Przeczytaj również:
- Doda załamana po śmierci Litewki. „Umówiliśmy się na randkę”
- Polska policjantka okrzyknięta bohaterką na Wyspach
- Prezydent Nawrocki zabrał głos po śmierci posła Litewki. „Niech spoczywa w pokoju”
Źr. Polsat News
