W pobliżu Białego Domu doszło do strzelaniny z udziałem funkcjonariuszy Secret Service. Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień, a agenci odpowiedzieli strzałami. Są ranni.
Do zdarzenia doszło w rejonie National Mall, niedaleko Białego Domu. Funkcjonariusze Secret Service zauważyli podejrzanego mężczyznę, który miał przy sobie broń. Gdy próbowali go zatrzymać, mężczyzna zaczął uciekać. W trakcie pościgu oddał strzały w kierunku agentów. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem. Napastnik został postrzelony i trafił do szpitala.
W wyniku zdarzenia ranna została także osoba postronna. Jej obrażenia nie zagrażają życiu. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe i policja. Obszar wokół zdarzenia został zabezpieczony, a część ulic zamknięto. Biały Dom został czasowo objęty procedurami bezpieczeństwa.
Do strzelaniny doszło po tym, jak funkcjonariusze uznali zachowanie mężczyzny za podejrzane. Według wstępnych ustaleń nie jest jasne, czy celem ataku był Biały Dom. Jednak służby prowadzą dochodzenie, które ma wyjaśnić motyw działania sprawcy. Na razie nie ujawniono jego tożsamości.
Zdarzenie wywołało natychmiastową reakcję służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Wprowadzono dodatkowe środki ostrożności w rejonie Białego Domu. Jednak incydent wpisuje się w serię ostatnich wydarzeń związanych z bezpieczeństwem w Waszyngtonie. Śledztwo w sprawie trwa.
Przeczytaj również:
- Wojna może wybuchnąć za kilka miesięcy? Żukowska mówi, co należy zrobić [WIDEO]
- Tusk wywołał burzę wypowiedzią. Chodzi o przeniesienie żołnierzy USA z Niemiec do Polski [WIDEO]
- Kierwiński chciał podać rękę strażakowi. Ten… nagle odszedł [WIDEO]
Źródło: Fakt.pl
