Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował państwom Bliskiego Wschodu współpracę w zakresie dronów. Kijów chce wykorzystać swoje doświadczenie zdobyte w wojnie z Rosją.
Wołodymyr Zełenski przedstawił propozycję zawarcia tzw. „drone deal” podczas wizyty w Bahrajnie. Dlatego jak wskazał, Ukraina jest gotowa dzielić się swoim doświadczeniem w zakresie obrony przed dronami. Zaproponował rozwinięcie współpracy i podpisanie porozumienia, którego szczegóły mają zostać dopracowane przez zespoły obu państw.
Ukraina od lat mierzy się z masowymi atakami dronów, w tym irańskich Shahedów wykorzystywanych przez Rosję. Zdaniem władz w Kijowie to doświadczenie pozwoliło opracować skuteczne metody ich zwalczania. Prezydent podkreślił, że ukraińskie rozwiązania sprawdziły się w praktyce i mogą zostać wykorzystane przez inne państwa.
Państwa regionu Zatoki Perskiej mierzą się z podobnym zagrożeniem ze strony irańskich dronów. Dlatego – jak wskazano – rośnie zainteresowanie współpracą z Ukrainą. Jednak Kijów już wcześniej nawiązał relacje w zakresie obronności z krajami takimi jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar.
Propozycja „drone deal” wpisuje się w szerszą strategię Ukrainy. Kijów stara się wykorzystać doświadczenia wojenne do wzmacniania swojej pozycji międzynarodowej oraz rozwijania współpracy militarnej. Jednak te działania mają znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa partnerów, ale również dla rozwoju ukraińskiego przemysłu obronnego.
Przeczytaj również:
- Strzelanina przy Białym Domu. Secret Service użyła broni, są ranni
- Polska blisko umowy SAFE. Może być pierwszym krajem w UE. NIEOFICJALNIE
- Trump grozi Iranowi: „Zostanie zmieciony z powierzchni Ziemi” – eskalacja w cieśninie Ormuz
Źródło: WP.pl
