wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Zatrzymali Mentzena na lotnisku w Londynie! „Bali się, że będę przemawiał”

8 maja 2026
Mentzen z komunikatem do PiS. „Jestem w Sopocie (…) Połączcie kropki z kim się widzę”

Sławomir Mentzen zamieścił wpis w mediach społecznościowych. Poinformował w nim, że został zatrzymany na kilka godzin na lotnisku w Londynie.

– Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem. To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć – rozpoczął swój wpis Mentzen, po czym rozpoczął opowieść o całym zdarzeniu.

– Dzisiaj rano przyleciałem z żoną i dziećmi do Londynu na weekend. Gdy przechodziliśmy przez kontrolę paszportową, zostałem zatrzymany do wyjaśnienia. Zapewnili mnie, że potrwa to krótko. I rzeczywiście, dla wszystkich innych zatrzymanych, trwało to krótko. Znalazłem się bez żadnych informacji w pomieszczeniu z przybyszami z Bliskiego Wschodu. Co parę minut do któregoś z nich przychodził funkcjonariusz, wyjaśniał jakieś problemy, dopytywał co robili w Iranie i Afganistanie, po czym gdzieś razem wychodzili. A ja siedziałem bez żadnych wyjaśnień. Po godzinie funkcjonariusz przyszedł i zapytał się mnie, czy wiem o co chodzi i czy mnie to już wcześniej spotkało. Odpowiedziałem, że nie. Na co on, że też nie wie z czym jest problem. W tym momencie zrobiło się groteskowo – tłumaczy Mentzen.

– Po chwili dodał, że jakaś organizacja (funkcjonariusz mówił, że nie wie jaka) oznaczyła mnie i oni muszą mnie teraz zatrzymać. Powiedział też, że wysłał maila, żeby się dowiedzieć co dalej z tym zrobić. Bo on nie wie w czym jest problem, ani nawet kto ma ze mną problem. Po kolejnej godzinie zostałem poproszony o odpowiedzi na kilka pytań od tej tajemniczej organizacji. Pytali po co tu przyleciałem, gdzie nocuję, co będę robił. Funkcjonariuszka dopytała, czy zamierzam uczestniczyć w jakichś wydarzeniach i na nich przemawiać. Wygladała na niedowierzającą, gdy odpowiedziałem, że nie. Przyleciałem po prostu prywatnie z rodziną na weekend. Nie byłem zaskoczony, że chodzi im o moje poglądy. Już kilka lat temu problemy z wjazdem mieli przecież Rafał Ziemkiewicz i Janusz Korwin-Mikke. W połowie trzeciej godziny pilnujący mnie strażnicy zaczęli mnie dopytywać, kim ja jestem i skąd przyleciałem, skoro mnie tu tyle trzymają. Nie mogli uwierzyć, że jestem tylko politykiem z Polski. Nietypowe było nie tylko to, że siedziałem tam tak długo, ale też to, że byłem jedynym zatrzymanym w tym czasie Europejczykiem – napisał Mentzen w dalszej części.

Lider Konfederacji przyznaje, że po trzech godzinach czekania oddano mu paszport. Nie wyjaśniono mu jednak powodów zatrzymania. – Zmarnowali mi dzień z rodziną w Londynie – stwierdził i dodał, że jego zdaniem Wielka Brytania jest „państwem totalitarnym”. – Zostałem zatrzymany w sumie nie wiem co. Za domaganie się niskich i prostych podatków? Za zwalczanie Zielonego ładu? Za sprzeciw wobec masowej imigracji? Za krytykę ludobójstwa w Gazie? Każdy kraj powinien mieć oczywiście swobodę w decydowaniu kogo u siebie chce gościć. Ja nie chcę w Polsce imigrantów z krajów dzikich, nie chcę morderców i gwałcicieli. Brytyjczycy nie chcą ludzi o moich poglądach – ocenił. Cały wpis poniżej.

Przeczytaj również:

  • Na statku wybuchła groźna epidemia. RMF FM: kapitanem jest Polak! [WIDEO]
  • Miedwiediew ostrzega Polskę… przed innym państwem. Twierdzi, że to duże zagrożenie
  • Co po Putinie? Ujawniono wyjątkowo czarny scenariusz dla Rosji
Tagi londynlotniskoSławomir Mentzen

© 2013-2026 wMeritum.pl