Włochy znów stanęły w obliczu ulicznej anarchii. W sobotę protesty przeciwko rosnącym kosztom życia, zbrojeniom i wojnie przerodziły się w starcia z policją w kilku miastach. W Rzymie demonstranci wtargnęli na teren Koloseum, a wieczorem funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego. Zatrzymano setki osób.
Włoskie ulice ponownie stały się areną gwałtownych konfrontacji. Sobotnie demonstracje odbywały się w cieniu wcześniejszych zamieszek w Mediolanie, dlatego służby przygotowały rozbudowane zabezpieczenia. Mimo to w Rzymie, Turynie i Bolonii doszło do napięć, a część protestujących starła się z funkcjonariuszami.
Jednym z najbardziej niepokojących wydarzeń była sytuacja w Rzymie. Część młodych demonstrantów oderwała się od pochodu i skierowała w stronę Koloseum. Protestujący sforsowali wejścia na teren zabytkowego kompleksu, przedostając się w okolice starożytnego amfiteatru i Łuku Konstantyna. Interweniowali pracownicy ochrony i policja.
Włoskie Ministerstwo Kultury przekazało, że po wtargnięciu nie odnotowano uszkodzeń Koloseum ani żadnych jego zabytkowych elementów. Nie odnotowano też osób rannych na jego terenie. Jednak sam fakt wtargnięcia na teren jednego z najsłynniejszych zabytków świata pokazuje skalę problemu z opanowaniem sytuacji podczas demonstracji i brak skuteczności policji, która nie może sobie poradzić ze skalą rozlewających się na Europę demonstracji i zamieszek.
Poważniejsze starcia wybuchły później w centrum Rzymu. Gdy demonstranci próbowali przedostać się w kierunku budynków instytucji państwowych, w stronę funkcjonariuszy poleciały butelki. Policja odpowiedziała użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego, a następnie przeprowadziła szarże mające rozproszyć tłum.
Z kolei w Turynie i Bolonii w stronę funkcjonariuszy rzucano przedmiotami, a policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. Doszło również do interwencji mających rozproszyć tłum. Lokalne media informują o rannych.
Według danych włoskiego Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego, opublikowanych po sobotnich demonstracjach, w całym kraju dziewięć osób aresztowano, na 87 złożono zawiadomienie, a 371 osób doprowadzono lub zatrzymano w jednostkach policji. Wśród tych ostatnich było 110 nieletnich. Łącznie zidentyfikowano 4292 osoby.
![Szokujące sceny z zamieszek we Włoszech [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/10/zamieszki_wlochy-750x375.jpg)