wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Dyrektor PKP zaatakował pracownika za brak filiżanki? Awantura i zatrzymany pociąg

27 października 2026
Dyrektor PKP zaatakował pracownika za brak filiżanki? Awantura i zatrzymany pociąg

Zaczęło się od braku filiżanek do kawy. Skończyło na interwencji pogotowia, szpitalu i przerwaniu podróży około 400 pasażerów. W Pendolino relacji Warszawa-Wrocław doszło do bulwersującego incydentu z udziałem jednego z dyrektorów wykonawczych PKP Intercity. Według relacji pracowników mężczyzna miał obrażać personel, grozić konsekwencjami służbowymi i naruszyć nietykalność cielesną kierownika pociągu. Sprawa wywołała burzę.

Do zdarzenia doszło 20 października 2026 roku w pociągu Pendolino EIP 1604/5 relacji Warszawa Wschodnia–Wrocław Główny. Według informacji ujawnionych przez Kolejowy Portal, konflikt rozpoczął się podczas obsługi gastronomicznej pasażerów pierwszej klasy. Na odcinku między Warszawą a Częstochową zabrakło filiżanek.

Pracownik WARS, który miał identyfikator „uczę się”, poinformował jednego z pasażerów, że obsługa zostanie dokończona po dostarczeniu brakujących naczyń. Pasażer miał jednak domagać się natychmiastowego wydania posiłku. Jak wynika z relacji medialnych, pasażerem tym miał być jeden z dyrektorów wykonawczych PKP Intercity.

W dalszej części zdarzenia dyrektor miał wejść do przedziału służbowego i poinformować kierownika pociągu, że po przyjeździe do Wrocławia zostanie on odsunięty od wykonywania obowiązków.

Powodem miało być wcześniejsze wejście konduktorki do kabiny maszynisty i przekazanie mu napoju, o który poprosił. Kierownik pociągu miał wydać takie polecenie. Według jego relacji dyrektor miał go wielokrotnie obrażać, a gdy próbował opuścić przedział służbowy, wepchnąć go z powrotem do środka.

Kierownik pociągu poczuł się źle. Na stacji Opole Główne wezwano pogotowie ratunkowe. Pracownik został przebadany przez ratowników, a następnie przewieziony do szpitala. Zdarzenie zgłoszono jako wypadek przy pracy.

Konsekwencje awantury odczuli również pasażerowie. Pendolino nie kontynuowało podróży do Wrocławia. Około 400 osób musiało przesiąść się do innych składów, aby dotrzeć do celu. Dodatkowo maszynista osiągnął dopuszczalny czas pracy podczas oczekiwania na zastępstwo. Pociąg dotarł do Wrocławia z opóźnieniem wynoszącym około 150 minut.

Sprawą zainteresował się poseł PiS Michał Moskal, który poinformował o złożeniu interpelacji do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz interwencji do Państwowej Inspekcji Pracy i rady nadzorczej PKP Intercity.

Polityk domaga się wyjaśnienia sprawy i kontroli zachowania przedstawiciela władz spółki. PKP Intercity zapowiedziało przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego.

🚆Awantura w PKP Intercity. Przewoźnik wydał oświadczenie, w którym pisze, że główną przyczyną interwencji dyrektora była obecność osoby nieuprawnionej w kabinie maszynisty. Sprawa będzie wyjaśniana.
Więcej: https://t.co/q7NvqQun2X#kolej #PKPIntercity pic.twitter.com/YhlicsuE1r

— Lukasz Malinowski (@Lukasz_Malin) October 26, 2026
Tagi pkpPKP Intercitypociąg

© 2013-2026 wMeritum.pl