Tajemnicze znalezisko w pobliżu linii kolejowej Elbląg–Olsztyn postawiło służby w stan gotowości. W Komorowie Żuławskim odkryto drona zawieszonego na elemencie słupa energetycznego. Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników, kontrterrorystów i strażaków. Wiadomo już, czy urządzenie stanowiło zagrożenie. Nadal trwa ustalanie, do kogo należy bezzałogowiec.
Do zdarzenia doszło w środę, 28 października, w Komorowie Żuławskim w powiecie elbląskim, na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Dron znajdował się w pobliżu linii kolejowej prowadzącej z Elbląga do Olsztyna. Zawisł na elemencie słupa energetycznego, niewiele ponad metr nad ziemią.
Okolica, w której odnaleziono urządzenie, jest otoczona polami uprawnymi. W bezpośrednim sąsiedztwie nie ma zabudowań mieszkalnych. Mimo to nietypowe położenie bezzałogowca wymagało sprawdzenia przez odpowiednie służby.
Dron nie zagrażał bezpieczeństwu
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, w tym policyjnych pirotechników i kontrterrorystów z Olsztyna, a także strażaków. Ich zadaniem było ustalenie, czy odnaleziony dron może stwarzać zagrożenie.
„Na miejscu dokonano sprawdzenia pod kątem m.in. możliwości przenoszenia zagrożeń pirotechniczych. Nie stwierdzono takich zagrożeń. Dron jest dronem cywilnym i mógł w tym miejscu leżeć już od jakiegoś czasu” – przekazał nadkomisarz Krzysztof Nowacki z KMP w Elblągu.
Przeczytaj również:
- Podejrzany o podpalenia Ukrainiec zatrzymany w Polsce!
- Szokujące znalezisko w plecaku 17-latki. Planowała atak w szkole
- Tusk ogłosił nazwisko następczyni Pełczyńskiej-Nałęcz!
Źr. Polsat News
