Podczas Krynica Forum 2026 Jarosław Kaczyński przedstawił swoją wizję przyszłości Unii Europejskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że obecny model funkcjonowania Wspólnoty wymaga gruntownej przebudowy, a państwa członkowskie powinny odzyskać większą kontrolę nad podejmowanymi decyzjami. W jego wystąpieniu pojawił się jednak fragment, który błyskawicznie stał się przedmiotem politycznej awantury.
„Są w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i tych o funkcjonowaniu Unii Europejskiej przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z Unii Europejskiej. To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu zacząć te rokowania” – mówił Kaczyński.
Prezes PiS określił taką metodę jako twardą i ryzykowną, ale możliwą do zastosowania, jeśli inne sposoby wymuszenia zmian w Unii nie przyniosą rezultatów. Na reakcję przedstawicieli koalicji rządzącej nie trzeba było długo czekać.
Europosłanka Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus oceniła, że słowa Kaczyńskiego są bardzo niebezpieczne. „Ja myślę, że z tej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego najbardziej cieszy się Mentzen i Braun, którzy otwarcie przecież mówią o tym, że Polska powinna wyjść z Unii Europejskiej” – stwierdziła. Europosłanka podkreśliła, że Unia Europejska jest wielkim sukcesem, a jednym z jej najważniejszych fundamentów pozostaje solidarność.
Jeszcze mocniej wypowiedział się minister infrastruktury Dariusz Klimczak. „Jarosław Kaczyński proponując wyjście Polski z Unii Europejskiej działa przeciwko polskiej racji stanu – ocenił w rozmowie z Polsat News. Minister powołał się również na doświadczenia Wielkiej Brytanii, wskazując na straty, jakie kraj ten miał ponieść po Brexicie.
Donald Tusk krytykuje Kaczyńskiego
Do wypowiedzi Kaczyńskiego odniósł się również Donald Tusk. Szef rządu na swoim profilowi w platformie X umieścił wpis: „Jarosław Kaczyński ogłosił właśnie, że Polska powinna zacząć rokowania o warunkach wyjścia z Unii Europejskiej. O taką między innymi stawkę toczy się dziś w Polsce walka. Twarda walka. Nie zamierzam jej przegrać, nawet jeśli nie wszyscy zagrają ze mną”
Prezes PiS przekonuje, że jego celem nie jest opuszczenie Unii Europejskiej, lecz doprowadzenie do radykalnej zmiany jej obecnego modelu.
Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się likwidacja Komisji Europejskiej i przekazanie jej zadań Radzie Europejskiej, a także zwiększenie roli państw narodowych. Kaczyński chce również zmienić sposób funkcjonowania Parlamentu Europejskiego. Według jego propozycji eurodeputowanych mieliby zastąpić przedstawiciele delegowani bezpośrednio przez parlamenty krajowe.
