Niepozorna sytuacja w jednym z dolnośląskich miast zwróciła uwagę policjantów. Mężczyzna, który na widok funkcjonariuszy próbował oddalić się z miejsca, miał przy sobie profesjonalny sprzęt fotograficzny. To, co śledczy odkryli później w jego urządzeniach, nadało sprawie zupełnie inny wymiar.
Do zatrzymania doszło w Świdnicy. 55-letni obywatel Federacji Rosyjskiej fotografował przejeżdżające pociągi oraz infrastrukturę kolejową. Mężczyzna wpadł w ręce policjantów podczas wzmożonych patroli związanych z zabezpieczeniem meczu piłkarskiego.
Funkcjonariusze zauważyli osobowego Volkswagena zaparkowanego przy niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Gdy kierowca dostrzegł mundurowych, gwałtownie wycofał pojazd i odjechał. Policjanci ruszyli za nim, a w pobliżu kolejnego wiaduktu ponownie zauważyli ten sam samochód.
Mężczyzna zachowywał się nerwowo i próbował szybko wrócić do auta. Podczas interwencji okazało się, że posiada profesjonalny sprzęt fotograficzny, którym wykonywał zdjęcia pociągów i infrastruktury kolejowej.
Prawdziwa skala sprawy wyszła na jaw dopiero podczas analizy zabezpieczonych nośników pamięci. Policjanci, we współpracy z funkcjonariuszami Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, ujawnili setki tysięcy plików przedstawiających obiekty komunikacyjne, kolejowe, produkcyjne oraz elementy infrastruktury krytycznej.
Śledczy zabezpieczyli laptopy, telefony komórkowe, dyski przenośne o dużej pojemności, sprzęt fotograficzny oraz kilka różnych dokumentów tożsamości.
55-latek usłyszał zarzut z art. 130 § 1 Kodeksu karnego. Według policji miał prowadzić działalność na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, fotografując elementy infrastruktury kolejowej, komunikacyjnej i obiekty produkcyjne z zamiarem przekazania tych materiałów obcemu wywiadowi.
Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
