W okolicę granicy z Rosją wysłano operatorów jednostki specjalnej GROM. Media informują o tym od rana, choć dotąd brak było potwierdzenia. Tymczasem na oficjalnym profilu wojsk specjalnych pojawił się komunikat mówiący o… ćwiczeniach.
Jako pierwszy o wysłaniu wojsk specjalnych w okolicę granicy z obwodem królewieckim przekazał portal WP. „Nasze źródła przekonują, że główną siłą operacji antyterrorystycznej jest jednak JW GROM” — przekazał portal.
Od kilku dni pojawiały się doniesienia o koncentracji dużych sił policyjnych przy granicy z Rosją. W rejonie miało powstać zgrupowanie operacji specjalnej. Ruchy służb wiążą się z doniesieniami wywiadowczymi o możliwych działaniach prowokacyjnych ze strony Rosji.
Przedstawiciele rządu i Pałacu Prezydenckiego nie potwierdzali jednak, by na granicę wysłano rzeczywiście żołnierzy z GROM-u. Tymczasem potwierdzenie przyszło z oficjalnego komunikatu wojsk specjalnych. Ruch wojsk uzasadniono jednak ćwiczeniami, a nie zagrożeniem zewnętrznym.
„W szkoleniu mogą być wykorzystywane śmigłowce i inne statki powietrzne. Żołnierze będą realizować zadania w dzień i w nocy, z użyciem pojazdów służbowych, z bronią, w mundurach polowych, jak w ubiorze cywilnym” – informują wojska specjalne.
„Ze względu na szeroko rozumiane bezpieczeństwo, apelujemy o niepublikowanie zdjęć ani nagrań przedstawiających żołnierzy, sprzęt wojskowy lub rejon prowadzenia ćwiczeń oraz niezbliżanie się do miejsc ćwiczenia. Prosimy również o nieudostępnianie żadnych informacji dotyczących szkolenia” – napisano w komunikacie.
Przeczytaj również:
- Tusk przekazał informacje o nocnych wydarzeniach na granicy z Rosją!
- Policja mobilizuje siły przy granicy z Rosją! Ostrzeżenia o dywersji
- Tusk wskazał kto odpowiada za protesty pod TK
Źr. facebook; Fakt, WP,
