Do spotkania, które może mieć znaczenie dla dalszego przebiegu sporu o Trybunał Konstytucyjny, doszło w czwartek. Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się ze Sławomirem Mentzenem. Obaj politycy opublikowali wspólne zdjęcie, a krótki podpis lidera Konfederacji natychmiast zwrócił uwagę komentatorów.
„Idzie ku dobremu” – napisał Mentzen na platformie X. Kosiniak-Kamysz również odniósł się do spotkania, publikując wpis: „Wszyscy dziś o tym… jak minął dzień? Bardzo pracowicie” – odnosząc się również w uszczypliwy osób do występu Michała Wójcika pod Trybunałem Konstytucyjnym.
O czym rozmawiali politycy? Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że głównym tematem była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. Rozmowa dotyczyła możliwych sposobów wyjścia z trwającego kryzysu. Zapowiedziano również, że wkrótce mogą pojawić się kolejne informacje, a nawet konkretne efekty tych rozmów.
Spotkanie nie było przypadkowe. Tego samego dnia Kosiniak-Kamysz przedstawił propozycję PSL dotyczącą tzw. resetu konstytucyjnego. Projekt zakłada możliwość uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Trybunału do wykonywania jego zadań, a następnie wybór nowego, 15-osobowego składu sędziowskiego, a obecnym sędziom nadać status „w stanie spoczynku”
Do podjęcia takiej decyzji potrzebna byłaby większość co najmniej 3/5 ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego. Nowy skład miałby zostać wybrany na kadencje trwające odpowiednio 3, 6 i 9 lat. Dotychczasowi sędziowie przeszliby natomiast w stan spoczynku.
Lider PSL zwrócił się wcześniej do Konfederacji oraz ugrupowania Rozwój Plus, które również deklarowały zainteresowanie zmianami w konstytucji. Spotkanie z Mentzenem pokazuje, że rozmowy w tej sprawie rzeczywiście się rozpoczęły.
