wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Petro Poroszenko złożył kwiaty pod pomnikiem pomordowanych na Wołyniu

9 lipca 2016
Petro Poroszenko złożył kwiaty pod pomnikiem pomordowanych na Wołyniu

Fot. Wikimedia/Michał Józefaciuk

Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy, który przybył do Polski w związku ze szczytem NATO, oddał hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej. Głowa ukraińskiego państwa złożył wiązankę kwiatów, zapalił znicz i klęknął pod pomnikiem ofiar ludobójstwa na Wołyniu.

Petro Poroszenko przebywa w Warszawie, jako jeden z uczestników historycznego szczytu NATO w Warszawie. Korzystając z okazji, prezydent Ukrainy udał się na Skwer Wołyński na warszawskim Żoliborzu, gdzie zlokalizowany jest pomnik ku pamięci ofiar ukraińskich nacjonalistów. Poroszenko złożył pod monumentem kwiaty, zapalił znicz i klęknął.

Wizyta Poroszenki jest bezprecedensowa. Dotychczas na podobny gest nie zdecydował się żaden ukraiński polityk tej rangi.

Czytaj także: NASZ WYWIAD #2. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Czekamy na ustawę oddającą cześć nie tylko ofiarom UPA, lecz potępiającą również banderowską ideologię

Oprócz Poroszenki, w ukraińskiej delegacji znaleźli się m.in. Stepan Połtorak, szef MON oraz Nadia Sawczenko, deputowana Rady Najwyższej. Na miejscu pojawiło się również kilkunastu obywateli Ukrainy.

President @Poroshenko honored memory of victims of Volyn tragedy in #Warsaw https://t.co/1QzKjbBHjJ pic.twitter.com/SQl4UHu1EE

— The Bankova (@TheBankova) 8 lipca 2016

Winnicki: Festiwal obłudy Poroszenki

Gest prezydenta Ukrainy wywołał falę komentarzy wśród polskich polityków i komentatorów życia publicznego. Głos w całej sprawie zabrał m.in. Robert Winnicki, lider Ruchu Narodowego, który zamieścił na Facebooku wpis. Poseł nazwał zachowanie Poroszenki „festiwalem obłudy”.

Kwiaty prezydenta Poroszenki na pomniku ofiar ludobójstwa banderowskiego w Warszawie są gestem równie szczerym i ważnym, co… rzucenie paczki chusteczek komuś, komu się wcześniej wylało cysternę pomyj na głowę. A wylewanie, dodatkowo, zamierza się kontynuować.

Poroszenko klęknął przed pomnikiem ofiar OUN-UPA niczym niemiecki kanclerz Willy Brandt w 1970 r. przed pomnikiem getta w Warszawie.

Tyle, że Brandt nie gloryfikował jednocześnie nazistów, a Poroszenko, wraz z ukraińskimi instytucjami od samorządów po parlament, nieustannie, nawet w tych dniach, podnoszą kult OUN-UPA do rangi państwowej świętości.

Trzeba być małego rozumu albo mieć złą wolę, żeby nabrać się na ten teatr obłudy w wykonaniu ukraińskiego prezydenta

– napisał.

źródło: polskieradio.pl, Facebook
Fot. Wikimedia/Michał Józefaciuk

 

Tagi kwiatyludobójstwoofiarypomnikPoroszenkoWinnickiwołyń

© 2013-2026 wMeritum.pl