• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Jan Tomaszewski wcale nie wyszedł z gali PZPN?

10 grudnia 2019
Tomaszewski

Fot.: YouTube/TVP Sport

Z całą pewnością Jan Tomaszewski był jednym z największych nieobecnych jedenastki wszech czasów, która zaprezentowana była na uroczystej gali z okazji 100-lecia PZPN. W niedzielę pojawiły się doniesienia jakoby bramkarz miał opuścić galę. W rozmowie z WP Sportowe Fakty zdecydowanie temu zaprzeczył. 

Cała sytuacja zaczęła się od wypowiedzi Włodzimierza Lubańskiego w programie „Cafe Futbol”. Powiedział on, że Jan Tomaszewski opuścił galę 100-lecia PZPN gdy dowiedział się, że nie został wybrany najlepszym bramkarzem wszech czasów. Przypomnijmy, że do czołowej jedenastki ostatecznie wybrano Józefa Młynarczyka. 

W rozmowie z WP Sportowe Fakty sam Tomaszewski ostro zareagował na takie doniesienia. Przyznał, że już wcześniej wiedział o tym, że nie został wybrany do jedenastki. „Nie wiem, czy Włodek był pijany, czy jest ślepy. Trzeba zacząć od tego, że już kilka dni wcześniej życzliwe mi osoby powiedziały, że nie będę w jedenastce. Sugerowali też, że na moim miejscu nie przyjechałyby, ale zapytałem ich, czy powariowali?” – powiedział. 

Czytaj także: Jan Tomaszewski wyszedł z gali 100-lecia PZPN

Zaznaczył, że dla galę przyjechał, by spotkać się z przyjaciółmi oraz uhonorować Zbigniewa Bońka. „Ja przyjeżdżałem na galę z dwóch powodów: aby spotkać się ze swoimi przyjaciółmi oraz złożyć hołd Zbyszkowi Bońkowi. Dla mnie jest prezesem 100-lecia. On więcej zrobił dla polskiej piłki przez siedem lat niż wszyscy prezesi razem wzięci. Wiem, że w przyszłym roku Zbyszek chce odejść. Ja cały czas namawiam go, żeby zmienił swoją decyzję, bo tylko może stracić na tym polska piłka” – powiedział. 

Jan Tomaszewski dodał, że nie rezerwował hotelu i nie przyszedł z osobą towarzyszącą, ale zaaprobował i przyjął decyzję kapituły. „Ja byłem do końca, biłem wszystkim brawo. Kiedy był czas dla reporterów, to inni wstali i poszli do zimnego stołu. Zostałem jeszcze chwilę i wyszedłem z hotelu. Spotkałem po drodze Zbyszka Bońka, który odprowadził prezydenta. Ja wyszedłem 5 minut po nim” – przyznał. 

Czytaj także: Zieliński zdobył gola w Serie A. To pierwsze trafienie od maja

Źr.: WP Sportowe Fakty 

Tagi Jan Tomaszewski

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl