Marek Papszun odpowiedział na transparent, jaki kibice Rakowa Częstochowa wywiesili podczas ostatniego meczu z Rapidem Wiedeń. Decyzja dotychczasowego trenera Rakowa o przejściu do Legii Warszawa nadal budzi olbrzymie emocje.
Część kibiców Rakowa nie może pogodzić się, że Marek Papszun odchodzi do Legii. To z tym trenerem Raków wypłynął na szerokie wody i osiągnął największe sukcesy w historii. Decyzja trenera o przeprowadzce wywołała burzę. Najpierw na muralu ze słynnym trenerem pojawił się dopisek: „Mogłeś być legendą”.
Podczas meczu z Rapidem na trybunach pojawił się transparent uderzający w trenera. „Raków podał ci rękę jak sprawdzałeś klasówki, a ty jak Judasz chcesz się sprzedać za złotówki” – brzmiał napis. Nawiązano w ten sposób do początków pracy trenera w Rakowie. Wówczas Raków znajdował się jeszcze w II lidze, a Papszun pracę szkoleniowca łączył z etatem w szkole. Dopiero później, gdy nadeszły sukcesy, skupił się już tylko na pracy trenerskiej.
Co na to sam zainteresowany? „W czasie meczu go nie widziałem, ale wiem, o co chodzi i nie będę od tego uciekał. Oczywiście, że mi przykro. Kibice chyba nie pamiętają, w jakim momencie przyszedłem. To było słabe, słabiutkie, ale takie jest życie. Ja nie pękam” – przyznał Papszun.
„Wiem, że duża rzesza kibiców podchodzi do mnie inaczej i szanuje to, co zrobiłem. Powiedziałem prawdę i to, co wszyscy wiedzieli. A że mamy obłudne w dużej mierze społeczeństwo, to stało się to, co się stało” – dodał trener Rakowa.
Przeczytaj również:
- Bosak krytycznie ocenia decyzję Nawrockiego. „Wręcz błąd”
- Kwaśniewski nie ma złudzeń. „Po Putinie pokoju nie będzie”
- Rosyjskie samoloty nad Bałtykiem. Polskie myśliwce w akcji
Źr. Sportowe Fakty WP







