Iran nie zaprzestaje uderzeń odwetowych w regionie. Na celowniku Teheranu znalazły się ponownie Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tym razem doszło jednak do masowego ostrzału. Zginęła co najmniej 1 osoba, a 12 odniosło obrażenia.
Po piątkowym ataku Iranu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wstrzymano pracę największego zakładu przetwarzania gazu Habszan – podała agencja Bloomberga. To już drugi raz od początku wojny USA i Izraela z Iranem, gdy działalność tego zakładu została przerwana.
„Władze (emiratu) Abu Zabi reagują na incydent z odłamkami spadającymi na obiekty gazowe Habszan, po udanym przechwyceniu (celów powietrznych – red.) przez systemy obrony przeciwlotniczej. Działalność zakładu została zawieszona na czas gaszenia pożaru. Nie odnotowano żadnych obrażeń” – przekazały służby prasowe emiratu w serwisie X.
Później agencje prasowe poinformowały, że podczas ewakuacji zginęła jedna osoba, a kilka odniosło obrażenia. Obrona powietrzna ZEA przechwyciła 18 pocisków balistycznych, cztery pociski manewrujące i 47 irańskich dronów.
Media przypominają, że od początku amerykansko-zraelskiej agresji na Iran, w ZEA zginęło już 10 osób, a 203 odniosły obrażenia.
Przeczytaj również:
- Generał z USA proponuje nowy sojusz zamiast NATO! Wskazał na Polskę
- Zmasowany atak na Izrael! Uderzyli nocą
- Trump rozważa wycofanie USA z NATO. Jest odpowiedź Polski!
Źr. interia
