W sobotę w Iranie wykonano dwa wyroki śmierci na mężczyznach oskarżonych o szpiegostwo na rzecz Izraela. Jak podały irańskie media, egzekucje przeprowadzono przez powieszenie.
Z komunikatów władz wynika, że straceni to Jagub Karimpur oraz Naser Bakarzadeh. Pierwszy z nich miał przekazywać poufne informacje oficerowi Mosadu. Drugi był oskarżony o zbieranie szczegółowych danych dotyczących przedstawicieli władz, duchownych oraz kluczowych obiektów państwowych, w tym ośrodka jądrowego w Natanz.
Na sprawę zwróciło uwagę Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, które poinformowało, że od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie w Iranie stracono co najmniej 21 osób z powodów politycznych lub związanych z bezpieczeństwem. Wśród nich 9 osób skazano w związku z protestami antyrządowymi, 10 za domniemaną przynależność do ugrupowań opozycyjnych, a 2 pod zarzutem szpiegostwa.
Według danych ONZ od początku konfliktu władze Iranu zatrzymały również ponad 4 tys. osób pod zarzutem naruszenia przepisów o bezpieczeństwie narodowym.
Obecna eskalacja napięć w regionie rozpoczęła się 28 lutego, kiedy Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły naloty na Iran. Teheran odpowiedział atakami na cele izraelskie oraz państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym amerykańskie bazy wojskowe i infrastrukturę cywilną.
