Krzysztof Stanowski był jednym z gości programu dotyczącego podsumowania roku prezydentury Karola Nawrockiego. Przy okazji mocno uderzył w rząd Tuska.
Stanowski przypomniał zamieszanie wokół tzw. ustawy łańcuchowej. Przypominał, że gdy prezydent Nawrocki zawetował akt prawny, przedstawiciele drugiej strony sceny politycznej „ujadali” i sugerowali, że głowa państwa chce trzymać psy na łańcuchach.
Gdy zaś Nawrocki, po niewielkich korektach w ustawie, zdecydował się ja podpisać – nastąpiła ogólna cisza. – Te weta są potrzebne żeby pokazywać, że wszystko byłoby dobrze gdyby nie ten wredny prezydent – powiedział Stanowski.
Stanowski o żenującej polityce rządu:
— chrzanik (@chrzanikx) August 6, 2026
„Ile było ujadania o ustawie łańcuchowej. I gdy jest podpisana z małą zmianą, to jest kompletna cisza, a gdy jest weto to można bić pianę tygodniami.
Te weta są potrzebne żeby pokazywać, że wszystko byłoby dobrze gdyby nie ten wredny… pic.twitter.com/v9um6m2QCo
Wypowiedź Stanowskiego została zamieszczona w sieci, a pod filmem zaroiło się od komentarzy. – Zwykły człowiek nie chce kolejnej wojny politycznej. Chce dobrego prawa, rozsądnych decyzji i ludzi u władzy, którzy potrafią czasem powiedzieć: „mieliśmy rację w części, ale warto było poprawić” – napisał jeden z komentujących. – To jeszcze większy przemysł pogardy niż wobec Lecha Kaczyńskiego – ocenił z kolei inny.
![Stanowski bezlitosny dla rządu Tuska podczas rocznicy Nawrockiego. „Ciągłe ujadanie” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/08/Stanowski-750x375.jpg)