Nie żyje Jan Frycz. Znany aktor zmarł w wieku 72 lat. Artystę wspomina Jakub Żulczyk, autor książki „Ślepnąc od świateł”. W jej ekranizacji zagrał Frycz wcielając się w rolę „Daria”.
Żulczyk zamieścił wpis w serwisie Facebook, w którym przyznał, że jest wstrząśnięty śmiercią Jana Frycza. Aktor odszedł w wieku 72 lat otoczony przez swoich bliskich. Warto wspomnieć, że Frycz wcielił się w kultową rolę „Daria” w ekranizacji powieści Żulczyka – „Ślepnąc od świateł”. Serial zrobił furorę, a rola Frycza stała się wręcz legendarna.
– Panie Janku. To bardzo dziwne, że spotkaliśmy się raptem parę razy. Nie powiedziałem Panu w trakcie tych spotkań, ile Panu zawdzięczam. Byłem pewien, że spotkamy się jeszcze wielokrotnie. Nigdy nie można być pewnym – napisał Żulczyk na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Żulczyk przyznał również, że Frycz zbudował rolę „Daria” do czegoś „ponadczasowego”. – Wziął Pan sobie postać, którą napisałem i przekształcił ją, przeformował w coś ponadczasowego – napisał.
Swój wpis pisarz zakończył podziękowaniami skierowanymi do Frycza. Dodał również, że go „nie zawiedzie”. – Obiecuję. La luce etterna – podsumował Jakub Żulczyk.
