wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Barbara Mróz Gorgoń przerywa milczenie. Szokujące wyznania. „Mówimy o hejcie” [WIDEO]

7 października 2026
Barbara Mroz-Gorgon screen x.com

Barbara Mroz-Gorgon screen x.com

Barbara Mróz-Gorgoń po raz pierwszy od swojej dymisji zabrała publicznie głos w sprawie afery wokół raportu „Polaków portret własny”. Była pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski wystąpiła w programie „Czarno na białym” TVN24, gdzie odniosła się do całej afery, która poskutkowała jej dymisją oraz prokuratorskim śledztwem.

Mróz-Gorgoń przekonywała, że dokument, który wywołał ogólnopolską dyskusję, nie był finalnym raportem przeznaczonym do publikacji, lecz materiałem roboczym. Jak tłumaczyła, jego pojawienie się w przestrzeni publicznej było wynikiem błędu: „To jest ludzki błąd, absolutnie ludzki błąd. Nie jest to zbrodnia, nie jest to złodziejstwo i nie jest to wyłudzenie – powiedziała dla TVN24. Była pełnomocniczka przyznała również, że przed publikacją nie zweryfikowała pliku w sposób, który pozwoliłby wychwycić znajdujące się w nim błędy. Jak mówiła w TVN24, za ten błąd ponosi odpowiedzialność.

Pani Barbara skarżyła się również na skalę hejtu. Tłumaczyła, że zalało ją „tsunami” przykrych sytuacji i wiadomości: „Średnio co 6 minut dostawałam przykrą wiadomość, czy maila”. Na koniec dodała, że będąc na stacji benzynowej, ktoś kompletnie jej nieznany podszedł, napluł na nią i nazwał szm**ą.

Ciekawym wątkiem jest też fragment, w którym odnosi się do samej dymisji. Mróz-Gorgoń zasugerowała, że nakłoniono ją do dymisji, choć nie powiedziała tego wprost. Jednak cały wydźwięk wypowiedzi świadczył o tym, że nie była to jej samodzielna decyzja.

Afera nie ogranicza się jednak wyłącznie do sporu o jakość i sposób przygotowania raportu. Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące możliwych nieprawidłowości przy realizacji i rozliczeniu projektu „Marka Polska” W ramach czynności policja przeszukiwała dom Mróz-Gorgoń. Równolegle sprawę analizuje Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, gdzie Mróz-Gorgoń jest pracowniczką naukową. Według informacji uczelni do czasu wyjaśnienia sprawy nie prowadzi ona zajęć dydaktycznych, a sprawą zajmuje się rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich.

Barbara Mróz-Gorgoń przerywa milczenie!

„Podałam się do dymisji, bo mówimy o hejcie, to było tsunami, średnio co 6 minut przykre smsy i maile. Ktoś kogo nie znam, podszedł do mnie na stacji benzynowej, napluł na mnie i nazwał szmatą”

TVN24 na ratunek, żeby zrobić z niej… pic.twitter.com/YA2lo6Pozy

— chrzanik (@chrzanikx) October 7, 2026

Hahaha słuchajcie tego, Barbara Mróz-Gorgoń:

– czy dymisja to był Pani pomysł?
– nie będę tego komentować
– a to oświadczenie to był pani pomysł?
– zawsze jak się składa dymisję, trzeba ją słownie ująć
– czy to były pani słowa, czy polityków, dla których stała się Pani… pic.twitter.com/U4KQGzPH0b

— chrzanik (@chrzanikx) October 7, 2026
Przeczytaj również:
  • Zmieni się kierunek polityczny TVNu? Polski rząd reaguje
  • Trump naciskał na zmianę władzy w Polsce?
  • Nawrocki nie spotka się z Putinem na G20 „Uznaję go za dyktatora”
Tagi Barbara Mróz GorgońTVNtvn24

© 2013-2026 wMeritum.pl