Władimir Putin ma obawiać się zamachu na własne życie, a jego najbliższe otoczenie może ograniczać mu dostęp do rzetelnych informacji o sytuacji na froncie. Prezydent Czech Petr Pavel alarmuje, że izolacja rosyjskiego przywódcy i błędna ocena przebiegu wojny na Ukrainie mogą utrudnić zakończenie konfliktu. Ostrzega również przed dalszymi działaniami Moskwy.
Prezydent Czech Petr Pavel zwrócił uwagę na stan otoczenia politycznego Władimira Putina i jego podejście do kwestii własnego bezpieczeństwa. W rozmowie z niemieckimi mediami ocenił, że rosyjski przywódca ufa niewielu osobom, a jego obawy o życie mogą wpływać na sposób, w jaki docierają do niego informacje.
„Ufa niewielu ludziom. Dodatkowo ma niemal obsesyjny lęk przed śmiercią. A gdy otacza się tylko ograniczoną liczbą osób, mogą one skutecznie filtrować informacje, które uznają za potrzebne do przekazania” – stwierdził czeski prezydent.
Obawy o bezpieczeństwo Putina mają znajdować odzwierciedlenie także w procedurach ochronnych. Według doniesień medialnych w ostatnich latach zaostrzano zasady dostępu do rosyjskiego przywódcy, a osoby dopuszczane do jego bezpośredniego otoczenia podlegają szczegółowym kontrolom.
Wojna na Ukrainie może potrwać znacznie dłużej
Petr Pavel uważa, że przekonanie rosyjskiego przywódcy o powodzeniu inwazji może utrudniać realistyczną ocenę sytuacji na froncie. Rosja ponosi znaczne straty, a przedłużający się konflikt obciąża zarówno jej zasoby wojskowe, jak i gospodarkę.
Pavel zwrócił również uwagę na ryzyko związane z próbami osłabiania europejskiej jedności. W jego ocenie Moskwa może wykorzystywać działania sabotażowe, dezinformację i inne formy presji, aby podważać zaufanie do instytucji oraz osłabiać współpracę państw Unii Europejskiej i NATO.
Celem takich działań ma być między innymi ograniczenie gotowości Zachodu do dalszego wspierania Ukrainy.
Przeczytaj również:
- Polska wstrzyma pożyczkę dla Ukrainy za gloryfikację UPA?
- Wysłannik Trumpa naprawdę powiedział to do Putina. Fala oburzenia na świecie
- Zełenski apeluje o powrót rodaków do kraju! „Muszą wrócić i budować swój kraj”
Źr. o2.pl
