Francuskie i brytyjskie myśliwce po raz pierwszy w historii wzięły udział we wspólnych ćwiczeniach symulujących uderzenie nuklearne. Manewry przeprowadzono nad Morzem Śródziemnym w czasie rosnących napięć z Rosją i niepewności dotyczącej bezpieczeństwa Europy.
Manewry o kryptonimie „Rummy” odbyły się 20 i 21 października 2026 roku nad Morzem Śródziemnym. Wzięły w nich udział francuskie myśliwce Rafale oraz brytyjskie samoloty Eurofighter Typhoon należące do Królewskich Sił Powietrznych (RAF). W ćwiczeniach uczestniczyły również samoloty tankowania powietrznego A330 MRTT.
Według informacji przekazanych przez francuskie ministerstwo obrony francuskie maszyny, które wystartowały z bazy lotniczej Saint-Dizier na północnym wschodzie kraju, symulowały atak nuklearny. Brytyjski myśliwce z kolei służyły za eskortę.
Był to pierwszy przypadek, gdy brytyjskie samoloty Typhoon uczestniczyły w ćwiczeniach francuskich sił powietrznych związanych z odstraszaniem nuklearnym.
Resort obrony podkreślił, że manewry odbyły się zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. Podczas ćwiczeń nie wykorzystywano prawdziwej broni jądrowej. Ich celem było sprawdzenie współdziałania obu sił powietrznych oraz zdolności do koordynowania operacji o strategicznym znaczeniu.
Przeczytaj również:
- Melania Trump zapewniła rozejm między Rosją i Ukrainą. Chodzi o jedno miasto
- Zełenski w szczerym wywiadzie: „nie śpię” [WIDEO]
- Putin boi się o życie? Prezydent Czech ostrzega Europę
Źr. Polsat News
