Po ponad dwóch latach przerwy sejmowa komisja zajmująca się zmianami w prawie aborcyjnym ponownie rozpocznie pracę. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, że Prezydium Sejmu zwołało posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej na czwartek, 8 października, na godzinę 9.
„Wartości się nie porzuca” – napisał Czarzasty w środę na platformie X. Marszałek Sejmu przekazał, że komisja została zwołana na wniosek jej przewodniczącej, Doroty Łobody z Koalicji Obywatelskiej. Dodał, że po wcześniejszych działaniach dotyczących praw par jednopłciowych „teraz wracamy do projektów dotyczących aborcji”.
Czego będą dotyczyć projekty, nad którymi ma od jutra pracować sejmowa komisja?
Czwartkowe posiedzenie ma dotyczyć dwóch projektów ustaw. Pierwszy, złożony przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, zakłada częściową dekryminalizację aborcji oraz odejście od karania za pomoc w przeprowadzeniu aborcji. Projekt został skierowany do prac parlamentarnych w 2024 roku.
Drugi projekt został wniesiony przez posłów Polski 2050. Zakłada on przywrócenie tzw. „kompromisu aborcyjnego” czyli możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Chodzi o przesłankę, która została usunięta z obowiązujących przepisów w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku.
Według doniesień medialnych, na decyzję o ponownym zwołaniu komisji wpływ miały również rozmowy Włodzimierza Czarzastego z Donaldem Tuskiem oraz presja polityków Lewicy. Posłanki tej partii miały rozważać nawet wycofanie swoich przedstawicielek z komisji, gdyby jej prace nadal pozostawały zablokowane.
Samo wznowienie prac komisji nie oznacza jednak, że zmiany w prawie aborcyjnym zostaną uchwalone. Projekty muszą przejść kolejne etapy procesu legislacyjnego, a ich dalsze losy będą zależały od stanowisk poszczególnych ugrupowań tworzących większość parlamentarną.
