Ambasada Iranu w Polsce stanowczo zareagowała na wpis europosła PiS Dominika Tarczyńskiego. Dyplomaci zarzucili politykowi ignorowanie stanowiska polskich władz i krytycznie odnieśli się do jego komentarzy dotyczących działań USA wobec Iranu.
Zaczęło się od tego, gdy Tarczyński opublikował w portalu X wideo przedstawiające tańczących i wykonujących gesty zwycięstwa żołnierzy amerykańskiego lotnictwa. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości opatrzył materiał wpisami „Good Job US!” („Dobra robota, USA!”) oraz wulgarnym akronimem „FAFO Iran”.
Wpis europosła wywołał wiele komentarzy wyrażających oburzenie. Nie trzeba było długo czekać również na reakcję dyplomacji. Ambasada Iranu w Warszawie opublikował wpis, w którym zarzuciła Tarczyńskiemu, że ten nie reprezentuje polskiego społeczeństwa w kwestii wojny w Iranie.
„Twierdzi pan, że reprezentuje społeczeństwo, którego licząca ponad 80 proc. większość wyraźnie sprzeciwiła się amerykańskiej napaści na Iran. Z drugiej strony, rząd polski również jasno oświadczył, że nigdy nie był i nie będzie częścią ataku Stanów Zjednoczonych na Iran. W związku z tym nie jest jasne, w czyim imieniu zajmuje pan stanowisko, występując jako 'przedstawiciel narodu'” – pisze ambasada Iranu.
Najostrzejsze słowa skierowano bezpośrednio do europosła. Ambasada Iranu wezwała go do refleksji i stwierdziła, że powinien „stanąć po właściwej stronie historii”. „Lepiej, aby się pan opamiętał i świadomie z sumieniem stanął po właściwej stronie historii. Ci, którzy na przestrzeni dziejów stawali po stronie agresorów, nigdy nie cieszyli się uznaniem społeczeństwa” – napisano.
Przeczytaj również:
- Trump chce przejąć cieśninę Ormuz. „Wkrótce”
- Pilna decyzja Tuska po wypadku na Węgrzech. Na miejsce leci samolot
- Prezydent Karol Nawrocki reaguje na koszmarny wypadek polskiego autokaru
Źr. X; WP
