• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Nazwał przeciwnika „banderowcem”? PZPN zajmie się zachowaniem Furmana

18 lutego 2019
Nazwał przeciwnika „banderowcem”? PZPN zajmie się zachowaniem Furmana

Fot. YouTube/jagiellonia.net screen

Wszyscy jesteśmy przeciwko rasizmowi, a on dzisiaj wyzywa mnie od Bandery… – powiedział Taras Romanczuk po meczu Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że Dominik Furman nazywał go „banderowcem”. Choć piłkarz Wisły Płock zaprzeczył, to jednak sprawą zajmie się PZPN.

Sobotnie starcie Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0, po trafieniu Jakuba Wójcickiego w ostatniej akcji. O meczu zrobiło się jednak głośno z powodu konfliktu Tarasa Romanczuka z Dominikiem Furmanem.

Piłkarz Jagiellonii Białystok wyznał, że w trakcie meczu został obrażony. „Wszyscy jesteśmy przeciwko rasizmowi, a on dzisiaj wyzywa mnie od Bandery… Ciężko jest opanować emocje, znając historię mojej rodziny. Ta również została zamordowana przez Banderę, a on mnie tak wyzywa…” – powiedział. w rozmowie z dziennikarzami, po zakończeniu spotkania.

Czytaj także: Burza po meczu Jagiellonii z Wisłą Płock. Romanczuk: nie podam już ręki Furmanowi

Pochodzący z Ukrainy piłkarz poczuł się głęboko dotknięty zachowaniem Furmana. „To jest brak szacunku. Myślę, że dziś ostatni raz podałem mu rękę. Więcej mu nie podam” – dodał.

Furman: Będę walczył o swoje dobre imię

Do słów Romanczuka odniosła się Wisła Płock. Klub stanął po stronie Dominika Furmana. W niedzielę na stronie wisla-plock.pl ukazało się oświadczenie zawodnika. Piłkarz kategorycznie zaprzeczył relacji Romanczuka.

„Emocje, walka o punkty i zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli sprawiają, że zawodnicy w emocjach często kierują do siebie różne słowa, czasem jest niemiło, ale to sport. W żadnym momencie nie doszło jednak do zdarzenia opisywanego przez zawodnika Jagiellonii Tarasa Romanczuka, a także kierownika drużyny Pana Arkadiusza Szczęsnego” – podkreślił Furman. Zapowiedział również, że będzie bronił swojego imienia.

Oświadczenie Dominika Furmana po meczu Jagiellonia Białystok – Wisła Płock.
➡️https://t.co/0kkNCS88uq pic.twitter.com/XNYZIRcKNf

— WislaPlockSA (@WislaPlockSA) February 17, 2019

PZPN zainteresował się sprawą

W końcu konfliktem pomiędzy Furmanem i Romanczukiem zainteresował się PZPN, a konkretniej rzecznik dyscyplinarny związku Adam Gilarski. Na oficjalnej stronie PZPN ukazał się komunikat, w którym zapowiedziano, że w sprawie incydentu wszczęto postępowanie wyjaśniające.

„Rzecznik Dyscyplinarny PZPN Adam Gilarski (…) wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące możliwości popełnienia przez zawodnika Dominika Furmana przewinienia dyscyplinarnego zachowania o charakterze ksenofobicznym wobec zawodnika Tarasa Romanczuka w trakcie meczu w ramach rozgrywek Ekstraklasy” – czytamy w oświadczeniu.

„Zebrany w toku postępowania wyjaśniającego materiał dowodowy zostanie przekazany do Komisji Ligi Ekstraklasa S.A., która podejmie ostateczną decyzję zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym PZPN” – dodają autorzy.

Źródło: wisla-plock.pl, laczynaspilka.pl, Twitter, jagiellonia.net

Tagi Jagiellonia BiałystokpzpnTaras RomanczukWisła Płock

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl