Początek kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych wiąże się z wypowiedziami wielu znanych osób, które publicznie określają swoje preferencje wyborcze. Donald Trump właśnie zyskał mocne wsparcie – poparł go Clint Eastwood.
W wywiadzie dla „Esquire” Eastwood przyznał, że docenia charakter republikańskiego kandydata.
Trump mówi, co myśli. Oczywiście czasem się z nim zgadzam, a czasem nie – stwierdził aktor.
Czytaj także: Clint Eastwood bez ogródek o politycznej poprawności. \"Zabijamy się w ten sposób\
Eastwood uważa, że rywalizująca z Trumpem Hillary Clinton idzie śladami Baracka Obamy, co dla 3-krotnego zdobywcy Oscara jest nie do przyjęcia.
Trumpowi o coś chodzi. Ostatnio wszyscy mieli po cichu dosyć poprawności politycznej. Mamy pokolenie całujące wszystkim tyłki. To pokolenie ciot. Wszyscy chodzą po skorupkach jajek. Ludzie oskarżają się o bycie rasistami. Gdy ja dorastałem, pewne rzeczy nie były nazywane rasizmem – powiedział Eastwood.
Pierwsze sondaże wyborcze wskazują na podobne poparcie dla dwójki głównych kandydatów.



![Zapytał Bosaka czy chciałby być leczony sprzętem WOŚP. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Krzysztof-Bosak.png)
![Tomasz Lis w TVP uderza… w Donalda Trumpa. Nie jest pewny jego „pełni władz umysłowych” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Tomasz-Lis.png)


