Szef Pentagonu, Pete Hegseth, ostrzegł władze w Teheranie przed próbami ataków na amerykańskie wojska operujące w rejonie Cieśnina Ormuz. Zagroził użyciem „przytłaczającej i niszczycielskiej” siły ognia.
Szef Pentagonu Pete Hegseth ostrzegł władze Iranu przed atakiem na amerykańskie siły operujące w rejonie Cieśnina Ormuz. Komunikat pojawił się drugiego dnia działań militarnych prowadzonych przez Stany Zjednoczone w ramach operacji „Projekt Wolność”. Amerykanie dążą do ułatwienia tranzytu okrętów handlowych przez Cieśninę Ormuz, którą zablokował Iran.
„Nie szukamy walki. Ale Iranowi nie można również pozwolić na blokowanie niewinnym krajom i ich towarom dostępu do międzynarodowych szlaków wodnych” – powiedział Hegseth w rozmowie z mediami.
„Jeśli zaatakujesz amerykańskie wojska lub niewinne statki handlowe, spotkasz się z przytłaczającą i niszczycielską siłą ognia Ameryki. (…) Wolimy, aby była to pokojowa operacja, ale jesteśmy gotowi bronić naszych ludzi, naszych okrętów, naszych samolotów i tej misji, bez wahania, wobec Iranu, aby niewinne statki mogły swobodnie przepływać” – zagroził Hegseth.
W poniedziałek amerykańscy wojskowi poinformowali, że doszło do pierwszych incydentów. Amerykanie twierdzą, że przechwycili irańskie pociski oraz zatopili sześć irańskich statków.
Przeczytaj również:
- Zełenski proponuje „drone deal”. Ukraina wzmacnia pozycję na Bliskim Wschodzie
- Trump grozi Iranowi: „Zostanie zmieciony z powierzchni Ziemi” – eskalacja w cieśninie Ormuz
- Strzelanina przy Białym Domu. Secret Service użyła broni, są ranni
Źr. Polsat News
