Iran nie zamierza ustąpić w sprawie cieśniny Ormuz. Władze w Teheranie odrzuciły ultimatum Stanów Zjednoczonych i zapowiedziały utrzymanie blokady jednego z najważniejszych szlaków energetycznych świata.
Prezydent USA Donald Trump postawił Iranowi 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz. Zagroził przy tym zniszczeniem infrastruktury, jeśli Teheran nie spełni żądań. W odpowiedzi irańska marynarka wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej stanowczo odrzuciła ultimatum. W komunikacie podkreślono, że cieśnina „nigdy nie powróci do dawnego stanu”, szczególnie dla USA i Izraela. Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło również, że dalsza eskalacja konfliktu może doprowadzić do rozszerzenia działań wojennych na cały region.
Strategiczny punkt świata
Cieśnina Ormuz to jeden z kluczowych szlaków transportowych na świecie. Przepływa przez nią nawet około 30 proc. globalnego eksportu ropy naftowej i gazu. Jednak jej blokada przez Iran już wywołuje poważne konsekwencje gospodarcze. Eksperci wskazują na wzrost cen surowców energetycznych oraz ryzyko zakłóceń w dostawach energii na świecie.
Władze w Teheranie nie tylko podtrzymują blokadę, ale także przygotowują zmiany prawne. Irański parlament pracuje nad ustawą, która ma zagwarantować państwu pełną kontrolę nad cieśniną. Jednocześnie irańska marynarka zapowiedziała realizację planu wprowadzenia „nowego porządku w Zatoce Perskiej”. Może to oznaczać trwałą zmianę układu sił w regionie i dalsze zaostrzenie konfliktu.
Przeczytaj również:
- Iran odpowiada Trumpowi i mówią wprost: „cały region zamienimy w piekło”
- Ostre starcie Giertycha z prezydenckim ministrem. „Słuchaj chłopcze”
- Orban zwołuje pilną naradę! Ładunki wybuchowe na gazociągu
Źródło: RMF 24
