wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Korwin-Mikke o ataku na Pawła Adamowicza. Wskazał, co mogło zapobiec tragedii

14 stycznia 2019
Janusz Korwin-Mikke odniósł się do ostatnich wydarzeń w Rimini. Zaproponował drastyczną karę dla sprawców

Janusz Korwin-Mikke skomentował za pośrednictwem Facebooka atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Prezes Wolności skrytykował próby upolityczniania tragedii. Wskzał również, co mogło jej zapobiec.

Janusz Korwin-Mikke podkreślił, że zamach w Gdańsku to indywidualny incydent, który mógłby przydarzyć się za dowolnych rządów. Stwierdził, że upolitycznianie tego wydarzenia to idiotyzm.

„Przywódcy partyj, zamiast się oskarżać, powinni wzruszyć na takie oskarżenia ramionami” – napisał Korwin-Mikke.

Korwin-Mikke: Kandydaci na morderców powinni się bać

Polityk wskazał również, co jego zdaniem, mogłoby zapobiec tragedii.

„Jedyne, co mogłoby (ale też nie na pewno!) zapobiec zamachowi, to powrót Polski do cywilizacji – czyli PRZYWRÓCENIE KARY ŚMIERCI! P.Stefan Wilmont po zamachu biegał sobie swobodnie po scenie wykrzykując swoje nazwisko i oskarżając PO (akurat p.Paweł Adamowicz był z PO ostro skłócony…) – bo wiedział, że kary śmierci nie ma” – pisze Korwin-Mikke.

Polityk wskazuje, że teraz napastnik wróci do więzienia, w którym jako morderca i recydywista będzie na najwyższym szczeblu hierarchii. Będzie żył na koszt podatnika – być może w szpitalu psychiatrycznym.

„Po prostu: niczego się nie bał. A kandydaci na morderców powinni się bać!
Mniej prewencji – więcej represji!” – podsumowuje polityk.

Prezydent Gdańska zaatakowany przez nożownika

Do dramatycznego zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 20. Paweł Adamowicz wszedł na scenę WOŚP, aby uczestniczyć w happeningu „Światełko do nieba”. Po chwili wtargnął na nią również nikomu nie znany mężczyzna, który zaatakował prezydenta Gdańska dwukrotnie godząc go nożem. Adamowicz osunął się na ziemię, a napastnik przez kilkadziesiąt sekund chodził po scenie i wykrzykiwał do mikrofonu. Obezwładniono go zdecydowanie za późno.

Aktualnie 27-letni Stefan W., bo tak nazywa się nożownik, przebywa w areszcie. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

Mężczyzna, który zaatakował Adamowicza, ostatnie lata spędził w zakładzie karnym. Trafił tam po napadach na placówki bankowe.

Źródło: Facebook.com, wMeritum.pl

Tagi JKMkorwin mikkePaweł Adamowicz

© 2013-2026 wMeritum.pl