Nietypowa sytuacja podczas przemówienia Karola Nawrockiego w trakcie podsumowania roku jego prezydentury. Ludzie naglę zaczęli wstawać z miejsc.
Zdarzenie miało miejsce podczas przemówienia prezydenta. Ten wspominał, że pomimo tego, iż ma za sobą trudny rok, wcale nie czuje się zmęczony. – Nie ma we mnie choćby promila zmęczenia – oznajmił uśmiechnięty od ucha do ucha Nawrocki zapewniając, że ma wystarczająco dużo siły na kolejne cztery lata.
Na tym jednak nie zakończył i posłużył się mocnym porównaniem. Stwierdził bowiem, że „ma 100 procent baterii”. To właśnie wtedy z tłumu dało się usłyszeć pierwsze „sto lat!” skierowane do prezydenta. Po chwili oprócz śpiewów zobaczyliśmy także ludzi wstających z miejsc, ponieważ ci, chcąc oddać szacunek głowie państwa, zaczęli podnosić się ze swoich krzeseł.
Karol Nawrocki był wyraźnie poruszony, a całą sytuację skwitował żartobliwie. – Urodzinowo się zrobiło – powiedział prezydent. – Bardzo dziękuję! – dodał po chwili wyraźnie ucieszony reakcją zgromadzonych uczestników.
Karol Nawrocki o pierwszym roku swojej prezydentury:
— Max Hübner (@HubnerrMax) August 6, 2026
"Był to rok PRACOWITY.
Ale nie ma we mnie ZMĘCZENIA.
Mam wiele energii na KOLEJNE 4 LATA.
MAM 100% BATERII".
Ludzie zaczęli śpiewać "100 lat".
Nawrocki szybko podsumował:
"Urodzinowo się zrobiło".
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD pic.twitter.com/cMNUTxp5dH
![Tego Nawrocki się nie spodziewał. Ludzie naglę zaczęli wstawać z miejsc [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/08/Nawrockiego-1-750x375.jpg)