W grudniu dyktator Korei Północnej Kim Dzong Un skazał swego wuja Jang Song Thaeka i jego współpracowników na karę śmierci za zdradę i korupcję. Jak się teraz okazuje egzekucja była bardzo brutalna.
Jak dowiedziały się chińskie media Jang Song Thaek wraz z pięcioma współpracownikami został rozebrany do naga i wrzucony do klatki ze 120 wygłodniałymi, dzikimi psami. Psy spędziły niemal godzinę na masakrowaniu ciał skazanych. Ta straszliwa kara jest nazywana „quan jue” i była stosowana przez północnokoreański reżim już wcześniej. Dotychczas kary śmierci wykonywano w Korei Północnej przez rozstrzelanie, widać więc, że ten specyficzny rodzaj kary jest zarezerwowany dla najwyższych urzędników państwowych. Egzekucji przyglądał się sam Kim Dzong Un w towarzystwie 300 oficjeli – okrutne przedstawienie miało też być ostrzeżeniem dla innych.
Jang Song Thaek był uważany za drugiego po Kim Dzong Unie najpotężniejszego człowieka w Korei Północnej. Część ekspertów uważało nawet, że to on jest szarą eminencją sterującą polityką północnokoreańskiego reżimu. Kim Dzong Un skazując swego wuja na śmierć pokazał, że jest niezależnym przywódcą i dał ostrzeżenie wewnątrzpartyjnym koteriom, które mogłyby próbować przeciwstawić się władzy Najwyższego Przywódcy.


![Krzysztof Stanowski bezlitosny dla dwóch dziennikarek TVP. To nagranie błyskawicznie zyskuje popularność [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/04/Krzysztof-Stanowski-1.jpg)
![Niebywała sytuacja w polskiej ekstraklasie. Piłkarz wyszedł na zmrożoną murawę… na bosaka [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Sergi-Samper.jpg)
![Trump szokuje. „Chiny przejmą Kanadę” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Chiny.jpg)


