Pojawiły się nowe informacje w sprawie tragicznych wydarzeń w Krakowie. Policja potwierdziła tożsamość trzech osób, których ciała odnaleziono w mieszkaniu 24-letniego Michała O., sprawcy sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym. Okazało się, że ofiary były jego najbliższymi członkami rodziny.
Jak przekazał podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendy Głównej Policji, w mieszkaniu znaleziono ciała 53-letniego ojca, 52-letniej matki oraz 20-letniej siostry napastnika. „Dzisiaj możemy z całą pewnością potwierdzić. To jest 53-letni ojciec. Matka w wieku 52 lat oraz 20-letnia siostra” – poinformował przedstawiciel policji na antenie TVN24.
Wszystkie trzy osoby miały obrażenia od kul. Według wstępnych ustaleń mogły zginąć w wyniku postrzałów. Ich ciała zostały zabezpieczone i przewiezione do dalszych badań. Policja podkreśla, że sprawa jest przedmiotem dalszych czynności śledczych. Na tym etapie nie przesądzono oficjalnie, kto odpowiada za ich śmierć.
To jednak nie koniec niepokojących ustaleń. W mieszkaniu 24-latka funkcjonariusze zabezpieczyli siedem sztuk broni palnej. Według wcześniejszych informacji mężczyzna posiadał pozwolenie na broń do celów sportowych. Nie był wcześniej karany ani notowany przez policję.
Służby prowadzą dalsze czynności, które mają pomóc odtworzyć okoliczności tragedii i ustalić, co dokładnie wydarzyło się w mieszkaniu napastnika.
Przypomnijmy, że do ataku doszło w sobotę 7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie. 24-letni Michał O. wjechał samochodem na płytę rynku, a następnie otworzył ogień do przypadkowych osób.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych znaleźli się również dwaj policjanci, którzy interweniowali wobec napastnika.
