Poseł Łukasz Litewka zmarł w czwartek po potrąceniu go przez samochód. Policja przekazała nowe informacje w sprawie. Zatrzymano 57-letniego kierowcę samochodu, który potrącił posła. Na piątek zaplanowano dalsze czynności z zatrzymanym.
Łukasz Litewka zginął w czwartek w wieku 36 lat w wypadku. Poseł jechał rowerem, w który wjechał jadący przeciwległym pasem kierowca. Według dotychczasowych informacji kierujący pojazdem, który wjechał w rower prawdopodobnie zasłabł.
Policja na razie jednak oficjalnie nie potwierdza jeszcze wersji o zasłabnięciu kierowcy samochodu. „Wiemy jedno, doszło do zderzenia samochodu osobowego z rowerzystą, który jechał z przeciwnego kierunku. Działo się to na drodze, która prowadzi przez las od Dąbrowy Górniczej do Sosnowca” – przekazał asp. sztabowy Adam Jachimczak.
Na miejscu pojawili się ratownicy medyczni. Pomimo akcji reanimacyjnej, nie udało się jednak uratować życia posła.
Policja przekazuje nowe informacje. Wynika z nich, że badanie alkomatem wskazuje, że kierowca samochodu był trzeźwy. Pomimo tego i tak zapadła decyzja o zatrzymaniu 57-latka. Dopiero na piątek zaplanowano dalsze czynności z zatrzymanym. Wtedy przede wszystkim nastąpi jego przesłuchanie.
Przeczytaj również:
- Wpis na profilu Łukasza Litewki po jego śmierci. „Szkoda, że nie miałeś szansy”
- Prezydent Nawrocki zabrał głos po śmierci posła Litewki. „Niech spoczywa w pokoju”
- Komunikat Lewicy po śmierci posła Litewki. „Nie ma słów”
Źr. Polskie Radio
