wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Łukaszenka: „To nasz obowiązek wobec naszego sojusznika”

20 września 2022
Łukaszenka

fot. wikimedia

Aleksandr Łukaszenka po raz kolejny odniósł się do wojny na Ukrainie. Sytuację tam określił, jako „niebezpieczną”, więc zadeklarował ogłoszenie „alarmu wojskowego”, jeśli zajdzie ku temu potrzeba.

Łuakszenka spotkał się z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Białorusi Ołeksandrem Wołfowiczem. Podczas rozmowy padła deklaracja o tym, że Białoruś nie dopuści, by pchnięto Rosję „nożem w plecy”.

„Nie trzeba nam zarzucać, że będziemy walczyć na Ukrainie i tak dalej. Musimy chronić naszą ojczyznę. A jeśli chodzi o wsparcie Rosji, potwierdzam raz jeszcze: nie powinno być żadnego ciosu w plecy, w bok, czy z boku przeciwko wojskom rosyjskim. I nie będzie. To nasz obowiązek wobec naszego sojusznika” – zapewnił Łukaszenka.

Czytaj także: Będą referenda ws. przyłączenia do Rosji tych regionów! Podali datę

Białoruski przywódca przypomniał, że dawniej zlecił opracowanie planów działania wojska na granicy z Ukrainą, biorąc pod uwagę „doświadczenia przeciwdziałania”. Wyjaśnił, że chodziło o osłonę granicy.

Ocenił, że sytuacja wokół Ukrainy jest „niebezpieczna”, ale zaapelował, aby się nie bano. Służby, w razie konieczności, mają za zdanie postawić w stan gotowości nie tylko regularne oddziały, ale także milicją ludową.

„Nie trzeba się niczego bać. Trzeba podnieść alarm w jakiejś jednostce wojskowej, zgodnie z regułami czasu wojny, żeby pokazać, że ta jednostka żyje. Potrzebujemy obrony terytorialnej. Potrzebna jest też milicja ludowa – żeby sprawdzić na miejscu, jakiego rodzaju bojowników będziemy mieli i jaką mają broń. Wszystko to jest konieczne” – mówił Łukaszenka.

Źr. dorzeczy.pl

Tagi Aleksandr Łukaszenkabiałoruśrosjawojna na Ukrainie

© 2013-2026 wMeritum.pl