wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Ma koronawirus i uciekł ze szpitala. Zaatakował policjantów

27 kwietnia 2020
Zgłosiła porwanie dziecka. Okazało się, że była tak pijana, że zapomniała gdzie je zostawiła

fot. policja.pl

Pewien mieszkaniec Radomia wykazał się wyjątkowym brakiem odpowiedzialności. Pomimo tego, że potwierdzono u niego zakażenie przez koronawirus, to postanowił uciec ze szpitala. W tym czasie spotykał się z innymi osobami, a potem nawet zaatakował interweniujących policjantów.

U mężczyzny jeszcze 18 kwietnia potwierdzono zakażenie przez koronawirus. Początkowo nie miał silnych objawów, więc lekarze zezwolili mu na izolację w domu. Jednak 51-latek już wtedy notorycznie łamał zasady kwarantanny. Wielokrotnie opuszczał miejsce zamieszkania i spotykał się z innymi osobami.

W końcu jednak objawy się nasiliły i 51-latek poczuł się bardzo źle. Dlatego postanowił zgłosić się do szpitala. Długo jednak tam nie zabawił, bo wkrótce uciekł z placówki pozostawiając maskę ochronną. Personel medyczny natychmiast zgłosił sprawę policji, która rozpoczęła poszukiwania uciekiniera zakażonego przez koronawirus.

Funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie przebywa mężczyzna. Jednak przy próbie zatrzymania, 51-latek okazał się agresywny. Jednemu z funkcjonariuszy zerwał maseczkę, a drugiemu uszkodził kombinezon ochronny, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie zdrowia mundurowych.

Ostatecznie udało się jednak odprowadzić zakażonego do aresztu, a sąd podjął już decyzję, że 51-latek spędzi tam najbliższe trzy miesiące. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód, a Radio Plus podaje, że mężczyźnie grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Koronawirus „prezentem” od naszej planety? Słowa modelki zbulwersowały internautów

Źr. wprost.pl

Tagi koronawirusradom

© 2013-2026 wMeritum.pl