wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Marynarza uznano za zmarłego. Kilka dni później odnaleziono go w… maszynowni!

25 czerwca 2017
Marynarza uznano za zmarłego. Kilka dni później odnaleziono go w… maszynowni!

O niezwykłej historii mata Petera Mimsa informują media na całym świecie. Szukano go przez kilkadziesiąt godzin, w końcu został uznany za zmarłego. Okazało się jednak, że to nie koniec historii. 

Mat Peter Mims był technikiem turbin gazowych na krążowniku USS Shiloh. 8 czerwca marynarz zaginął i przez trzy kolejne dni był poszukiwany przez wiele jednostek. W poszukiwania zaangażowała się m.in. japońska marynarka wojenna. Ostatecznie jednak uznano, że Peter Mims wypadł za burtę i utonął – tym samym marynarz został uznany za prawdopodobnie zmarłego.

Okazało się jednak, że to nie koniec historii. Kilka dni po jego zaginięciu mat Peter Mims został bowiem odnaleziony w maszynowni macierzystego okrętu USS Shiloh. Nie wiadomo ani w jaki sposób się tam znalazł, ani dlaczego przez tyle czasu pozostał niewykryty. Marynarza przetransportowano na jeden z lotniskowców, gdzie został oddany pod opiekę lekarzy. Śledztwo mające na celu wyjaśnienie całej sprawy zostało już rozpoczęte.

Czytaj także: Niezwykły życiorys kpt. Władysława Nawrockiego

#USNavy tells me Peter Mims, #Florida Sailor missing from #USSShiloh & found alive 7 days later hiding on ship, has been transferred to brig pic.twitter.com/powRhBvBaT

— Jodi Mohrmann (@jodi_mohrmann) June 22, 2017

Czytaj także: Konto polskiego Youtubera okradzione. Kwota jest ogromna!

Źr.: Konflikty.pl, Twitter/Jodi Mohrmann
Fot.: Wikimedia/Makthorpe, Twitter/Jodi Mohrmann

© 2013-2026 wMeritum.pl