Mateusz Morawiecki zaprezentował nową propozycję programu społeczno-inwestycyjnego, który określa jako „samorządowe 500 plus”. W przeciwieństwie do dotychczasowych świadczeń, pieniądze nie trafiałyby bezpośrednio do obywateli, lecz do samorządów na rozwój lokalny.
Zgodnie z założeniami, każda gmina otrzymywałaby środki przeliczone na mieszkańców — około 500 zł rocznie na osobę. Jednocześnie ustalono widełki finansowe: najmniejsze gminy miałyby zagwarantowane co najmniej 5 mln zł rocznie, natomiast największe miasta mogłyby liczyć maksymalnie na 100 mln zł.
Proponowany program miałby być częścią szerszej koncepcji rozwoju pod nazwą „Polska jednej prędkości”. Jego głównym celem jest pobudzenie inwestycji lokalnych, szczególnie w mniejszych ośrodkach, które — zdaniem byłego premiera — zostały w ostatnim czasie zahamowane.
Środki miałyby być przeznaczane na konkretne potrzeby infrastrukturalne: budowę i remonty dróg, rozwój kanalizacji, oświetlenia, transportu publicznego czy placówek edukacyjnych. Kluczowe jest to, że samorządy z góry wiedziałyby, jakim budżetem dysponują, co miałoby ułatwić długofalowe planowanie inwestycji. Finansowanie programu opierałoby się m.in. na emisji specjalnych obligacji rozwojowych, a ważną rolę w jego realizacji miałby odegrać Bank Gospodarstwa Krajowego jako partner wspierający samorządy.
Morawiecki zapowiedział również, że projekt powinien trafić do konsultacji społecznych. W założeniu ma on ograniczyć biurokrację i przyspieszyć proces inwestycyjny na poziomie lokalnym.
źródło: money.pl
